TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

06.04.2013

Zawisza - Arka 0:0. Wartościowy punkt znad Brdy.

Z gorącego terenu w Bydgoszczy Arka przywiezie do Gdyni punkt. Do tej zdobyczy trzeba podejść z dużym szacunkiem, bo gospodarze pokazali w tym meczu, że nie przez przypadek są jednym z kandydatów do awansu.
 
22. kolejka I ligi
 
Zawisza Bydgoszcz - Arka Gdynia 0:0
 
Zawisza: Kaczmarek - Petasz, Płonka, Skrzyński, Nawotczyński, Hermes, Drygas, Wójcicki, Ostalczyk (57' Ziajka), Mąka (66' Nather), Masłowski(89' Gevorgyan)
 
Arka: Miszczuk - Kubowicz, Jarzębowski, Brodziński, Tomasik - Grzelak (67' Surdykowski), Rzuchowski (62' Szwoch), Pruchnik, Kuklis (76' Zwoliński), Radzewicz - da Silva
 
Żółte kartki: Skrzyński, Masłowski, Hermes - Rzuchowski, Kubowicz, Szwoch
 
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)
 
 
2 min - na razie Arka uważnie na własnej połowie. Zawisza zdołał jednak wywalczyć pierwszy rzut rożny.
 
5 min - korner dla Arki po wcześniejszej niezłej akcji da Silvy w polu karnym Zawiszy. Spokojnie piłkę chwyta Kaczmarek.
 
6 min - bardzo dobra akcja Arki. Świetny zwód Radzewicza na prawą nogę i groźny strzał zza pola karnego naszego pomocnika!
 
9 min - piłka w bramce Arki, ale sędzia dopatrzył się spalonego. Poważne ostrzeżenie dla gdynian! 
 
12 min - próba kontrataku Zawiszy została skutecznie zatrzymana przez Tomasza Jarzębowskiego.
 
13 min - Miszczuk ratuje Arkę! Wójcicki, po zagraniu z głębi pola, łatwo gubi Brodzińskiego istaje "oko w oko" z Miszczukiem. Górą bramkarz z Gdyni!
 
15 min - znów Wójcicki dał się we znaki naszym obrońcom! Tym razem Jarzębowski był bliski przegranej w pojedynku biegowym, ale ostatecznie wszystko skończyło się szczęśliwie dla Arki. Niemniej nasz zespół ma w tym meczu poważne kłopoty.
 
23 min - nareszcie gra sie trochę uspokoiła i Arka częściej wita na połowie gospodarzy.
 
24 min - Arka bliska szczęścia! Po dośrodkowaniu Radzewicza ze stałego fragmentu gry, w polu karnym Zawiszy mocno się zakotłowało, ale piłka nie wpadła do siatki...
 
24 min - próba strzału z dystansu Pruchnika bez większego problemu została obroniona przez Kaczmarka.
 
28 min - niewiele ciekawego dzieje się w tej fazie meczu. Ożywienie wprowadził arbiter, który za zwłokę przy wybiciu piłki z rzutu wolnego ukarał Skrzyńskiego żółtą kartką.
 
36 min - kilka dokładnych podań i Mąka znalazł się w dobrej pozycji w polu karnym. Na szczęście w ostatniej chwili gdyńscy obrońcy zdążyli ze skuteczną interwencją.
 
37 min - dobre dosrodkowanie Kuklisa w kierunku da Silvy, lecz Brazylijczyk znalazł się na spalonym
 
38 min - efektowne podanie da Silvy do Grzelaka, który w dobrej sytuacji uderzył niecelnie!
 
40 min - nieudana próba główkowania Kubowicza po rzucie rożnym egzekwowanym przez Radzewicza
 
41 min - Wójcicki doskonale zagrywa do wchodzącego między obrońców Arki Masłowskiego, a ten oddaje błyskawicznie strzał, który efektownie broni Miszczuk!
 
45 min - po faulu na Tomasiku, Arka miała szansę zagrozić Zawiszy z rzutu wolnego. Pruchnik trafił jednak w mur, a dobitka Kuklisa nie była udana.
 
PRZERWA - schodzący na przerwę piłkarze Zawiszy mają duże pretensje do arbitra, który ich zdaniem pozbawił gospodarzy prowadzenia. Rzeczywiście to zespół Szatałowa był bliższy zdobycia bramki w pierwszym kwadransie spotkania, ale Arka z biegiem czasu potrafiła uspokoić swoją grę. W drugiej połowie może jednak czekać naszą drużynę ciężkie zadanie.
 
46 min - dobrze Arka rozpoczęła drugą połowę. Radzewicz zdołał posłać dobre dośrodkowanie w pole karne, ale Grzelak nie zdołał sięgnąć tej piłki
 
47 min - w odpowiedzi Masłowski pokusił się o groźny strzał z ponad 30 metrów, po którym piłka w niewielkiej odległości minęła słupek bramki Miszczuka!
 
52 min - trochę nieporadnie zachowali się gdynianie we własnym polu karnym, ale na szczęście Mąka nie potrafił oddać celnego strzału na bramkę
 
56 min - Pruchnik oszukał obrońcę przy linii bocznej pola karnego, po czym został przewrócony przez zawodnika Zawiszy, ale gwizdek sędziego milczał
 
56 min - Tomasik oddał strzał po ziemi z 20 metrów, który Kaczmarek złapał bez większych problemów
 
60 min - Rzuchowski miał okazję groźnie dośrodkować w pole karne, ale zamiast tego przeniósł piłkę wysoko nad poprzeczką.
 
61 min - dużo szczęścia znów przy Arce. Mąka doszedł do dośrodkowania przy dalszym słupku, alez 3m nie trafił do bramki!
 
64 min - kilka dobrych zagrań Kubowicza i Grzelaka pozwoliło zagrozić bramce Kaczmarka, ale zawiodła precyzja strzału, która pozostawiła w tej akcji wiele do życzenia
 
69 min - Surdykowski, który przed chwilą pojawił się na boisku, oddał bardzo niecelny strzał. Miejmy nadzieję, że to takie pierwsze koty za płoty. 
 
70 min - dobra druga połowa w wykonaniu Kubowicza, który po raz kolejny zapędził się pod pole karne gospodarzy szukał szansy na dokładne dośrodkowanie.
 
72 min - Masłowski znów minimalnie niecelnie z dystansu!
 
73 min - nasz zespół na własne życzenie wypracował rzut rożny dla Zawiszy. Takiej gry we własnym polu karnym trzeba sie wystrzegać jak ognia!
 
80 min - piłka wciąż krąży w okolicach pola karnego Arki. Nic jednak z tego nie wynika, bo albo dobrze ustawieni są piłkarze w żółto-niebieskich strojach, albo dokładności brakuje zawodnikom Zawiszy.
 
84 min - to mogła być kluczowa akcja meczu! Radzewicz wymanewrował obrońców Zawiszy w polu karnym i zagrał na 10 metr przed bramką, lecz tam nie było nikogo - ani obrońców gospodarzy, ani zawodników Arki
 
85 min - najgroźniejsza akcja Arki! Surdykowski ograł obrońcę i zagrał do wbiegającego Szwocha, lecz ten w ostatniej chwili został zablokowany!
 
90+3 min - niewiele brakowało, a Zawisza zdobyłby bramkę "rozpaczy". Piłka po dośrodkowaniu z rzutu wolnego odbiła się od ziemi i przeszła nad poprzeczką!
 
KONIEC - po niezbyt udanym otwarciu spotkania, w którym gospodarze byli blscy zdobycia bramki, później Arka już "weszła" we właściwy sposób w ten mecz i zostawiając sporo sił na boisku, wywalczyła cenny remis.
 
Arkadiusz Skubek







Poprzedni Następny

Mapa Strony