TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan


Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
gdyniasport
gdyniasport
bo2020

Aktualności

08.11.2012

Konferencja przed Dolcanem: Która Arka lepsza?

Na ostatniej w tej rundzie konferencji przedmeczowej obecni byli trener Petr Nemec oraz zawodnicy Krzysztof Sobieraj i Bartosz Brodziński.

 

Dziennikarzy interesowało nie tylko spotkanie z Dolcanem, ale także ewentualne plany trenera dt.  przerwy zimowej. Wywiązała się także interesująca polemika między trenerem, a przedstawicielem Gazety Wyborczej w kontekście artykułu zamieszczonego na stronie: trojmiasto.sport.pl. Ta część dostępna w naszej relacji video przygotowanej przez Arka –TV.

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/DSC_0590_kopia_3a0ffe005505b337d0e62795fb563c26.jpg

 

Na początku zapytano trenera o ostatnie zmiany w składzie dt. obsady bramki, a także brak Radosława Pruchnika w wyjściowym ustawieniu.  Pytano czy to jedyni „winowajcy” ostatnich porażek w Gdyni.

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/DSC_0597_kopia_edfd5ffaad5ffb84c8dc2167f08a2869.jpg

 

Trener Petr Nemec:

 

Przegraliśmy dwa mecze pod rząd i zawsze trzeba wyciągnąć jakieś wnioski . Dlatego zdecydowałem się na takie zmiany. Jeśli chodzi o bramkarza jest to zgodnie z naszymi ustaleniami. Próbujemy młodych zawodników i dlatego Michał też tą szansę w sezonie dostał, ale nie skorzystał z niej aż tak, jak to sobie wyobrażałem.  Jeśli chodzi o Radka on tego tak nie odbiera. Mamy taką kadrę ludzi i w meczu grają ci, którzy są wg mnie w najlepszej formie.  

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/DSC_0601_kopia_996cfdc6bbbf0a43822385917c7d93f6.jpg

 

Krzysztof Sobieraj nie wspominał miło poprzedniego meczu w Gdyni:

 

Na pewno źle się z tym czułem. Popełniłem spory błąd przy wyprowadzaniu piłki.  To jest za mną, wykreśliłem to z głowy. Najważniejsze, że w Olsztynie zdobyliśmy 3 punkty i nie pozostaje nic innego jak pozytywnie się napędzać przed Dolcanem. Po wygranej zawsze humory dopisują i człowiek się lepiej czuje. Jesteśmy skoncentrowani, od początku tygodnia widzę po wszystkich, że każdy zdaje sobie sprawę z tego, iż zbyt dużo punktów pogubiliśmy już w Gdyni i nic poza trzema punktami w sobotę nie wchodzi w grę.

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/DSC_0605_kopia_86231d699f0022aa7e8d0cf522cd9641.jpg

 

Bartosz Brodziński:

 

Wiele punktów pogubiliśmy po własnych błędach. Można było mieć ich więcej. Nie oglądamy się za siebie , mamy jeszcze dwa mecze, w których  trzeba zapunktować. Na tyle wszyscy są profesjonalistami, że po słabym meczu każdy wie, że jest tydzień aby pokazać, że to był błąd , wypadek przy pracy i grać o wszystko w następnym meczu.

 

Odnośnie optymalnej gry pary stoperów:

 

Krzysztof Sobieraj:

 

Nie ma znaczenia, kto z kim gra. Uważam, że gra całego zespołu w defensywie jest dobra. Nie szukamy indywidualnych laurek lub błędów.

 

Bartek potwierdził, że mimo wszystko dobrze czuje się przy bardziej doświadczonych kolegach: To oni mnie pilnują, a ja czuję się pewniej przy nich. Są bardziej doświadczeni i ucze się od nich. 

 

Trener zapewnił, że myśli o dalszych planach z zespołem, ale podkreślił, że najpierw chce dograć obie kolejki i wtedy zastanowić się co dalej:

 

W klubie nie mam presji dt.  liczby zdobycia konkretnej liczby punktów. Na pewno mając zadanie, jakim jest przedział miejsc  5-10 chciałbym być na 5 miejscu i to by mnie satysfakcjonowało. Traciliśmy punkty. Ja nie mam wpływu na to , że dany zawodnik robi indywidualne błędy.  To jest piłka. Motorycznie  zespół jest przygotowany na więcej niż 90 minut. To, że nie mamy napastnika wiedzieliśmy od początku. Staramy się grać jak najlepiej i wierzę, że tak będzie w tych dwóch ostatnich kolejkach.

 

Czy trener pojawiajacymi się plotkami i spekulacjami jest oburzony i czy jest gotowy do dalszej pracy z zespołem?

 

W piłce nie ma miejsca na coś takiego jak obrażanie się. Życie mnie tego nauczyło. Nie pracuję w pierwszym klubie. Wiem o co chodzi . Zawsze staram się tak pracować, aby mieć czyste sumienie i to jest wszystko, co na ten temat mogę powiedzieć.

 

Dodał jeszcze: 

 

Dziś są takie czasy, że każdy może pisać co chce. Chciałbym, żeby na dany temat chciał jednak porozmawiać także ze mną.

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/DSC_0612_kopia_9aee65b0aa69241dd4fe0248e744daf1.jpg

 

Tu wywiązała się polemika z przedstawicielem Gazety Wyborczej.

 

Podsumował ją w pewien sposób Krzysztof Sobieraj:

 

W ub. sezonie Arka była na 7 miejscu i miała podobno lepszy skład. Ja uważam, że w tym sezonie Arka zajmie lepsze miejsce. Co wtedy niektórzy napiszą?

 

Pytano także czy wyznaczony cel 5-10 nie "uśpił" trenera oraz zawodników: 

 

Petr Nemec: 

 

Nie chce się za niczym kryć. Taki cel został postawiony. Nie wierzę jednak, że zawodnik wychodząc na mecz był zadowolony, że jest np. na 7 lub 6 miejscu i nie chciał nic z siebie dawać. Ani jednemu zawodnikowi nie można zarzucić, że nie angażował się, nie chciał, czy nie walczył. Błędy były , to wiemy . Staramy się nad nimi pracować. Nikt nie może być zadowolony dopóki to nie jest miejsce na awans. Gra się w piłce po to, aby wygrywać i osiągać sukcesy.

 

Krzysztof Sobieraj:

 

Mam podobne zdanie. Po dwóch pierwszych wygranych szukaliśmy kolejnego zwycięstwa. i potem kolejnego. Nie ma, co już do tego wracać. Wszyscy wiemy, że piłka jest mega nieprzewidywalna. Jesteśmy dzisiaj tu gdzie jesteśmy. Patrzymy w górę i staramy się w kolejnym meczu zdobywać kolejne punkty. Na tą chwilę to miejsce ani nas zawodników, ani sztabu nie satysfakcjonuje. Ogółem miejsca 5-10 to realny cel dla tego zespołu. Inne schowały się za „ciemnymi chmurami” . Trzeba się z tym zgodzić chcąc czy nie chcąc.

 

Bartosz Brodziński:

 

Nikt z nas po przegranym meczu nigdy nie powie: A przecież mamy 7 miejsce… Każdy z nas chce wygrać i piąć się w górę. Te założenia są jakby z boku nas. My chcemy wygrać i być jak najwyżej. O to gramy.

 

Rzecznik poinformowal także o konkursie  dla uczestników Biegu Niepodległości.

 

 tr








Poprzedni Następny

Mapa Strony