Aktualności
14.05.2017
Kulisy meczu Arka-Górnik Łęczna.
W piątkowym meczu rundy finałowej Lotto Ekstraklasy na trybunach Stadionu Miejskiego zasiadło ponad 5500 widzów.

Był to trzeci mecz trenera Leszka Ojrzyńskiego przed gdyńską publicznością. Tym razem spełniła się zasada: "Do 3 razy sztuka" i Arka zdobyła upragnione 3 punkty.
Po raz kolejny w tej rundzie bohaterem Arki został Rafał Siemaszko!

Schodził z boiska przy wielkim aplauzie publiczności!
Zawodników wyprowadzały tym razem dzieci z rocznika 2008 Stowarzyszenia Inicjatywa Arka.
Z piłką, którą zawodnicy rozpoczynali mecz wyszła Michalina.
Kibice mogli podziwiać Puchar Polski wyeksponowany w gablocie.
Na spotkanie dotarł kontuzjowany boleśnie podczas meczu w Krakowie Adrian Błąd.

Z perspektywy trybun mecz oglądał m.in. trener Czesław Michniewicz,

a także trener Dariusz Dźwigała, którego syn Adam grał w Górniku Łęczna.

Na 3 punkty czekali Prezes Klubu Wojciech Pertkiewicz oraz Przewodniczący Rady Nadzorczej Tomasz Banel.
Prezes wręczył przed meczem Krzysztofowi Sobierajowi okolicznościową koszulkę z okazji rozegrania 250 meczu w barwach Arki podczas finału z Lechem Poznań. 
W przerwie w konkursie sponsorowanym przez firmę sportpoland.com mieliśmy trójkę uczestników.
Wygrał Martin.

Na trybunach obecni byli liczni oldboje z lat 70-tych, ale także ci z lat 60-tych.

Po meczu wreszcie kibice mogli odśpiewać: Areczka 3 punkty ma!

Z klasą zachowali się działacze Górnika Łęczna, którzy na ręce Prezesa Wojciecha Pertkiewicza przekazali okolicznościową tablicę z gratulacjami za zdobycie Pucharu Polski!

Liczymy na wsparcie naszej drużyny już jutro w meczu z Wisłą Płock od 18.00!

A takie wsparcie nasi zawodnicy otrzymali od Klaudii ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego z Gdyni Obłuża.
tr
BILETY NA WISŁĘ PŁOCK I RUCH CHORZÓW!!!









































