TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

img

15.02.2015

Zwycięski sparing juniorów starszych

W sobotnim meczu kontrolnym podopieczni Jakuba Frydrycha nie bez kłopotów pokonali Olimpię Elbląg.
 
 
Arka Gdynia - Olimpia Elbląg 4:2 (1:1)

 

Bramki: Żelezik 14', Brodzik 71', Wańczuk 80', Kucharski 85' - ??? 27', ??? 50'

 
Arka:  Kotkowski (45' Moczadło), Brodzik, Obarzanek (50' Wawszczyk), Izdebski, Wańczuk, Pobłocki, Kreft (60' Olszewski), Białek, Kłosowski, Kucharski (45' Dorawa), Żelezik (45' Malanowski.
 

 

Pierwsze minuty spotkania należały do naszej drużyny, która pewnie konstruowała ataki  i prowadziła grę. W 14 minucie Kłosowski świetnym podaniem obsłużył Żelezika, a ten z bliska pokonał bramkarza rywali. Gdy wydawało się, że mecz jest pod kontrolą w 27 minucie piłka minęła trzech naszych graczy i dopadł do niej napastnik gości, który nie miał problemu z wykończeniem akcji. Po tej bramce gra arkowców znacznie się pogoszyła i rywale przejęli kontrolę do końca pierwszej połowy. Druga część gry rozpoczęła się pechowo, podczas wyprowadzenie piłki stratę zaliczył Brodzik, z czego skorzystał przeciwnik pakując drugą bramkę. Stracona bramka zadziałała na nasz zespół jak płachta na byka, który zdecydowanie ruszyl do ataków. Świetną zmianę dał Wawszczyk, który napędzał akcję całego zespołu. W 71 minucie Brodzik zrehablitował się i najszybciej dopadł do piłki bitej z rzutu rożnego. Chwilę później Wańczuk z prawej strony popisał się centrostrzałem umieszczając piłkę za plecy bramkarza Olimpii. Pod koniec spotkania na boisku ponownie pojawił się Kucharski i przytomnie zachował się w polu karnym ustalając wynik na 4:2.

 

Trener Jakub Frydrych: - Trzeba przyznać, że zespół z Elbląga ambitnie podszedł do meczu i momentami prezentował się całkiem nieźle. Początek meczu mógł się podobać, z kolei po straconej bramce stanęliśmy i pozwalaliśmy rywalom na zbyt wiele. Cieszę się, że w drugiej części potrafiliśmy się podnieść i przejęliśmy inicjatywę. Ponownie dobrze zaprezentował sie Izdebski i Białek, a wiele wniosła zmiana Wawszczyka.       

 

Za tydzień rywalem Arki będzie zespół seniorów Olimpii Osowa.








Poprzedni Następny

Mapa Strony