TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TikTok Arka LinkedIn Stowarzyszenie Inicjatywa Arka


Aktualności

img

05.03.2026

Centrum pomeczowe: Radomiak - Arka Gdynia 3:1

Arka pozostaje wciąż bezsilna w delegacji. Już na początku meczu straciła dwie bramki i nawet lepsza postawa w drugiej części meczu nie wystarczyła, aby zapunktować w starciu z Radomiakiem. Gole dla gospodarzy zdobywali Wolski i Capita, a na trafienie Gojnego w 56 minucie odpowiedział Romario Baro.   

 
19. kolejka - PKO BP Ekstraklasy - mecz zaległy
 
Radomiak - Arka Gdynia 3:1 (2:0)
Bramki: Wolski 5', Capita 8', Baro 78' - Gojny 56'
 
Radomiak: Majchrowicz - Ouattara, Kiengue, Dieguez, Grzesik (90+1' Leandro) - Donis (22' Camara) - Lopes (75' Pedro), Luquinhas, Wolski (75' Baro), Capita (75' Tapsoba) - Maurides

Arka: Węglarz - Szota, Marcjanik, Gojny - Navarro (46' Kocyła), Perea (11' Jakubczyk), Jakubczyk, Kubiak - Rusyn (63' Szysz), Kerk (80' Sidibe) - Gutkovskis (80' Espiau)
 
Żółte kartki: Wolski, Kingue - Gojny, Rusyn, Nguiamba

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork); VAR: Szymon Marciniak (Płock)

 

Widzów: 10 926

 

To było drugie podejście Arki do meczu w Radomiu. Po awarii oświetlenia na nowym obiekcie Radomiaka i odwołanej inauguracji ligowego grania w 2026 roku, Gdynianie przyjechali tym razem na ten obiekt z bagażem doświadczeń kilku starć, w których pokazało się kilku piłkarzy z nową energią i dających nowe możliwości trenerowi Szwardze.  

 

Po przymusowej przerwie do wyjściowej jedenastki powrócił Michał Marcjanik. Zaskakujący dla kibiców Arki musiał być z pewnością brak Kamila Jakubczyka, za którego pojawił się Nguiamba. Obecność na boisku Perei i Kubiaka od pierwszej minuty nikogo zaskoczyć z kolei nie mógł, bo ci demonstrowali ostatnio znakomitą formę. Między innymi za sprawą tych zawodników, mecz Radomiakiem rozpoczynaliśmy z dużymi nadziejami, że to tego wieczora Arka zakończy swoją fatalną wyjazdową passę.

 

Niestety początek meczu szybko nas tych nadziei pozbawił. Gospodarze po raz pierwszy przedarli się pod nasze pole karne w 5 minucie. Wtedy Wolski wykonywał rzut wolny z 30 metrów na wprost naszej bramki – jego strzał otarł się o ustawionego w murze Gutkovskisa, piłka zmieniła kierunek i całkowicie zaskoczyła Węglarza…

 

Jakby tego było mało, trzy minuty później Wolski zagrał prostopadle w nasze pole karne, a zza pleców obrońców wyskoczył Capita, który stanął sam przed Węglarzem i bez kłopotu podwyższył prowadzenie swojego zespołu. Niejako na dokładkę chwilę później na murawie usiadł Perea, który nie był w stanie kontynuować gry, więc od 11 minuty na boisku oglądaliśmy już Kamila Jakubczyka.

 

Arka dopiero po kwadransie wreszcie otrząsnęła się z szoku, który wywołały wydarzenia z pierwszych minut meczu. Wtedy po dośrodkowaniu Kubiaka celnie główkował Gutkovskis, ale zdążył z interwencją Majchrowicz. Gdy dwie minuty później centrował Navarro, niewiele zabrakło, aby ktoś trącił piłkę i skierował ją do bramki zespołu z Radomia.

 

Po tych kilku lepszych minutach Arki, znów do głosu doszli podopieczni trenera Feio. W 24 minucie kilka wymian podań w naszym polu karnym pozwoliła w dogodnej sytuacji znaleźć się Capicie, który tym razem przegrał rywalizację z Weglarzem. Minutę później, po podaniu z lewej strony od Luquinhasa, z pierwszej piłki oddał strzał Wolski, znajdując się w obrębie naszej szesnastki, lecz szczęśliwie dla nas chybił.

 

 W 36 minucie gospodarze znów zbyt łatwo wypracowali sobie pozycję dogodną do oddania strzału. Capita wyłożył piłkę na strzał Ouattarze z 16 metrów, ale uderzenie na szczęście było w zasięgu Węglarza. Jak się miało później okazać, to była ostatnia groźna akcja Radomiaka w pierwszej połowie meczu, ale marne to pocieszenie, jeśli w tym samym czasie Gdynianie byli w stanie wywalczyć tylko jeden rzut rożny, po którym Majchrowicz wypiąstkował dośrodkowanie Navarro.

 

Wydawało się, że po meczach z GKS-em i Lechią, w których Arka wyglądała naprawdę dobrze, tym razem nasz zespół musi zaprezentować się w delegacji lepiej, niż to miało miejsce wcześniej w tym sezonie. Niestety rzeczywistość znów błyskawicznie zrewidowała te oczekiwania, bo pierwsza połowa żółto-niebieskich w Radomiu okazała się bardzo słaba i nie pozostało nam nic innego, jak mieć nadzieję, że po zmianie stron jednak zobaczymy inną, lepszą Arkę.

 

Rzeczywiście po wznowieniu gry Arka wyglądała lepiej. Zaczęła dłużej utrzymywać się przy piłce, częściej gościła pod polem karnym Radomiaka, była odważniejsza. Nagroda przyszła szybko – w 56 minucie z rzutu wolnego Kerk posłał piłkę w pole karne, tam w powietrzu pojedynek wygrał Marcjanik i skierował futbolówkę w okolice dalszego słupka, gdzie znalazł się Gojny i z bliska zdobył bramkę!

 

Cztery minuty później w niemal bliźniaczej sytuacji znów było groźnie w szesnastce gospodarzy. Tym razem dośrodkowanie Kerka spadło na głowę Szoty, ale ten zbyt lekko strzelił w kierunku bramki strzeżonej przez Majchrowicza. W 67 minucie bramkarz Radomiaka został absolutnym bohaterem swojego zespołu – najpierw obronił mocny strzał Kubiaka, odbitą piłkę przedłużył Kerk, a przy dalszym słupku główkował Gutkovskis. Niestety tą piłkę dotknął jeszcze Grzesik i dlatego Majchrowicz zdążył znów odbić piłkę z linii bramkowej!

 

W 73 minucie znakomitą akcję przeprowadził Jakubczyk, który w swoim stylu zabrał się z piłką ze swojej połowy, dotarł aż pod pole karne Radomiaka, gdzie obsłużył podaniem Kocyłę. Dawid po przyjęciu oddał strzał, lecz ofiarnie został zablokowany przez wracającego się Wolskiego.

 

Niestety w 77 minucie Radomiak skrzętnie skorzystał z rzutu wolnego z lewej strony pola karnego. Chwilę wcześniej wprowadzony na boisko Romario Baro posłał piłkę w światło bramki, a tam mimo gąszczu zawodników, nikt jej już nie dotknął poza Węglarzem, który chciał uchronić nas przed nieszczęściem, ale bez powodzenia…

 

Arka starała się nadal walczyć – w 80 minucie sprzed linii szesnastego metra niezły strzał oddał Szysz, ale pomylił się kilkadziesiąt centymetrów. Dwie minuty później Szota z kilku metrów mógł pokonać Majchrowicza, ale bramkarz wygrał ten pojedynek, a na dodatek arbiter dostrzegł pozycję spaloną naszego obrońcy. W 85 minucie mogliśmy zagrozić po dośrodkowaniu Gojnego z rzutu wolnego, ale obrońcy z Radomia nie dopuścili do zagrożenia swojej bramce.

 

W samej końcówce do Radomiak był bliższy podwyższenia prowadzenia niż Arka zdobycia bramki kontaktowej. W 89 minucie zagranie Mauridesa przeszyło nasze pole karne wzdłuż 3 metra przed naszą bramką, ale nie znalazło adresata. Doliczony czas gry również nie przyniósł już zmiany rezultatu.

 

Arka zagrała lepszą drugą połowę, ale nie przełożyło się to w żaden sposób na końcowe rozstrzygnięcie. Bramka kontaktowa zdobyta przez Gojnego dała podstawy do tego, żeby uwierzyć, że można powalczyć w Radomiu o punkty. I były ku temu szanse, ale potem przyszła 78 minuta i trzecie trafienie dla gospodarzy rozstrzygnęło losy spotkania. Tym samym Arka znów nie wywalczyła choćby oczka w meczu wyjazdowym.

 

Oprócz starty punktów, Arka straciła także Nguiambę, który zobaczył czwartą żółtą kartkę w sezonie. Los Francuza podzielił trener Szwarga, który również zobaczył po raz czwarty żółty kartonik i on też nie zasiądzie na ławce rezerwowych w poniedziałek w Płocku. Trudno tez powiedzieć, jaki jest stan zdrowia Luisa Perei, który zakończył udział w meczu po 10 minutach. Suma nieszczęść jest duża, ale cóż innego nam pozostało, niż właśnie w tak trudnych okolicznościach stawić czoła przeciwnościom i przełamać się za 4 dni w meczu z Wisłą.

  

Arkadiusz Skubek 

 

  


 

 

 https://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/konferencja-prasowa_4e6ab251409896421b3c262aca57052a.jpg

 

 

 
 

 

 

https://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/STATYSTYKI-MECZU_f2517e163a62a8ec93625e4e0bd68b76.jpg

 

 
Radomiak - Arka Gdynia
  
     Bramki 31
     Gole oczekiwane 1,361,12
     Strzały12 14
     Celne5 8
     Posiadanie piłki4852
     Spalone 13
    Rzuty rożne3 7
    Faule 23 17
    Podania 364 390
   Celne podania  75% 73%
    Dystans 100,99 102,57
    Żółte kartki 3 3
   Czerwone kartki 0 0
 

 


 
 
https://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/fotogalerie-materialy-video_c7f7cf0f35ea449a9edc773a2017524d.jpg

 

 

 

https://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/260305MG132_a2561fa3edf6d186f2831ac28e0b2e7c.jpg 

 

GALERIA 

 

 
 
  

BILETY NA MECZ ARKA - WIDZEW 

 

 

Sprzedaż biletów na mecz Arka Gdynia - Widzew Łódź
 

 

 

  


 
 

 KARNETY NA RUNDĘ WIOSENNĄ

 
 Karnety na rundę wiosenną!
 
 
 
 

DOŁĄCZ DO SOCIOS ARKI GDYNIA!

  

 

img

 

 https://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/SLEDZ-NAS-YT_8e01bea1448d679504d3f32e5df570ff.jpg

 

 
 
 
 







Poprzedni Następny

 

 

 

PARTNERZY MEDIALNI