TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan

Aktualności

img

18.02.2023

Centrum pomeczowe: Arka Gdynia - Wisła Kraków 1:3

Tak długo wyczekiwany powrót Arki do grania przy Olimpijskiej zakończył się ostatecznie rozczarowaniem. Zadecydowało o tym 8 minut w drugiej połowie spotkania, w których zawodnicy Wisły Kraków trzy razy posyłali piłkę do naszej bramki. Żal tym większy, że do przerwy to Arka prowadziła po znakomitym uderzeniu Dawida Gojnego z rzutu wolnego.

 

Fortuna 1 liga - 19. kolejka sezonu 2022/23

 
Arka Gdynia - Wisła Kraków 1:3 (1:0)
Bramki: Gojny 39' - Moltenis 55', 60', Młyński 63'
 

Arka: Kajzer - Rymaniak (64' Stolc), Marcjanik, Azacki, Gojny - Milewski, Gol (86' da Silva) - Skóra (71' Stępień), Capanni (64' Żebrowski), Haydary - Czubak

 

Wisła: Biegański - Jaroch, Moltenis, Łasicki, Junca (74' Szot) - Sapała (80' Szywacz), Duda (62' Tachi) - Villar (62' Mula), Fernandez, Młyński - Rodado (62' Benito)

 

Żółte kartki: Capanni, Skóra, Żebrowski, Stolc - Duda, Villar, Junca, Tachi

 

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock) ; VAR: Łukasz Szczech (Warszawa)

 

Widzów: 6473

 

Liga wróciła do Gdyni. Tęsknotę kibiców żółto-niebieskich podbiła wygrana w pierwszym meczu w tym roku w Sosnowcu. A gdy terminarz na powitanie z Olimpijską wskazał Wisłę Kraków, wiadomo było, że tego dnia będziemy świadkami piłkarskiego święta.

 

Zwycięstwo z Zagłębiem sprawiło, że trener Hermes nie musiał specjalnie szukać nowych rozwiązań w wyjściowym składzie, a mimo to mieliśmy w nim niespodziankę. A wszystko dlatego, że ani w podstawowej jedenastce, ani na ławce rezerwowych nie znalazł się Hubert Adamczyk. Z jego niedyspozycji skorzystał Luan Capanni, który dał niezłą zmianę w swoim debiucie przed tygodniem.

 

Korekty w zwycięskim składzie musiał przeprowadzić także szkoleniowiec Wisły Radosław Sobolewski. W 50 minucie meczu z Resovią z urazem boisko opuścił Basha. Od tego momentu gra Białej Gwiazdy wyraźnie straciła na jakości, a jak się później okazało, kontuzja uniemożliwiła także jego wyprawę do Gdyni. Do składu wskoczył w tej sytuacji pozyskany niedawno Igor Sapała, którego zadaniem było zniwelować lukę, która powstała po braku Bashy.

 

Nie można pominąć też kwestii sędziego wyznaczonego na to spotkanie. Do Gdyni wysłano bowiem Szymona Marciniaka, arbitra finału niedawno zakończonych Mistrzostw Świata. Choć kibice w Gdyni nie najlepiej mogą wspominać Marciniaka, bo w 25 zawodach przez niego prowadzonych Arkowcy wygrywali zaledwie czterokrotnie, jednak mogli wierzyć, że na ten dzień sędzia z Płocka zademonstruje formę z Kataru.

 

Od pierwszych minut było jasne, że obie drużyny myśleć będą o grze ofensywnej. Już w drugiej minucie z potknięcia Rymaniaka skorzystał wychowanek Arki, dziś broniący barw Wisły, Mateusz Młyński. Zabrał się z piłką i pognał w kierunku szesnastki, a gdy do niej dobieg, uderzył na bramkę, co świetnie odbił Kajzer. W pierwszym kwadransie jednak częściej gościliśmy po drugiej stronie boiska, ale goście cofali się w swoje pole karne niemal całą jedenastką, dlatego jedyne, co zespół z Gdyni wywalczył w tej fazie meczu, to dwa rzuty rożne. Niestety oba stałe fragmenty gry nie przyniosły zagrożenia bramce strzeżonej przez Mikołaja Biegańskiego.

 

W 18 minucie o strzał z dystansu pokusił się Kacper Skóra. Mocne uderzenie z 30 metrów poszybowało jednak ponad poprzeczką. Kilka chwil później Janusz Gol skorzystał z miejsca po lewej stronie pola karnego Wisły i starał się dograć piłkę do jednego z trzech nadbiegających gdynian, lecz obrona gości nie dała się zaskoczyć i przecięła podanie.

 

W 29 minucie Rymaniak pozostał na prawym skrzydle bez opieki rywala. Bartek skorzystał z sytuacji i zacentrował w środek pola karnego, co zdołali jeszcze wybić obrońcy, ale Czubak mógł jeszcze uderzyć z kilku metrów i ta próba również trafiła w nogi krakowian. Dwie minuty później Karol zainicjował szybki atak gospodarzy, który mógł zamykać w polu karnym Haydary. Afgańczyk poszukał zwodu na prawą nogę, po czym uderzył w kierunku bramki, ale i tym razem wracający obrońcy zdołali tę próbę zablokować.

 

W 36 minucie arbiter podyktował rzut rożny z lewej strony pola karnego Wisły. Dawid Gojny wykonał ten stały fragment, posyłając futbolówkę na 8 metr, a tam najwyżej wyskoczył Oleksandr Azacki i oddał niecelny niestety strzał głową. Kolejny rzut wolny otrzymaliśmy dwie minuty później, ale tym razem piłka była ustawiona bardziej na wprost bramki gości. Znów ustawił ją Gojny, ale tym razem uderzył bezpośrednio na bramkę i uczynił to bardzo precyzyjnie! Biegański był bez szans!

 

Mimo prowadzenia Arkowcy nie zaprzestali myślenia o atakowaniu bramki Wisły. W 45 minucie Haydary na jeden kontakt zagrał z Czubakiem, który sprytnym strzałem chciał posłać piłkę ponad bramkarzem gości, ale piłka przeleciała  nie tylko ponad Biegańskim, ale także poprzeczką.

 

Drugą połowę zaczęliśmy od rzutu rożnego Wisły, po którym ponad poprzeczkę strzał oddał Łasicki. W odpowiedzi z lewej strony dośrodkował Gojny, a przed szansą stanął Czubak. Dobre uderzenie głową Karola tylko o włos okazało się niecelne! W 50 minucie Czubak wystąpił w roli podającego, a adresatem zagrania wewnątrz pola karnego był Capanni, który mógł oddać groźny strzał, gdyby tylko trafił w piłkę…

 

Bardzo niebezpiecznie zrobiło się w polu bramkowym Arki w 54 minucie. Przez kilka sekund Arkowcy nie potrafili wybić piłki z tej niebezpiecznej strefy, ale na szczęście nie skorzystali z tego goście. Niestety już minutę później mieliśmy miej szczęścia. Przy biernej postawie naszych obrońców Moltenis skorzystał z dogrania głową Łasickiego i z najbliższej odległości wepchnął piłkę do naszej bramki.

 

Już po 60 sekundach Arka mogła odpowiedzieć golem. Okazję na gola miał Czubak, który strzelał z siedmiu metrów, jednak uczynił to w zasięgu Biegańskiego i wynik nie uległ zmianie. Uległ niestety w minucie 60-tej gdy znów nie popisała się defensywa z Gdyni. Z rzutu wolnego w nasze pole karne zacentrował Fernandez, a przy dalszym słupku znów górą był Molteniz.

 

Wisła się nie zatrzymywała. W 63 minucie indywidualną akcję w naszym polu karnym przeprowadził Młyński, który bez kłopotu poradził sobie z Rymaniakiem, a chwilę później doskonałym strzałem w kierunku dalszego słupka podwyższył na 3:1.  Kilkanaście sekund po wznowieniu gry Haydary pokusił się o strzał z dystansu, ale zmierzającą w okienko piłkę sięgnął bramkarz Wisły.

 

W 73 bliski gola kontaktowego był Przemek Stolc, który wcześniej zmienił na placu gry Rymaniaka. Dośrodkowanie z lewego skrzydła w pole karne posłał Haydary, a akcję zamykał właśnie Stolc. Uderzenie Przemka ofiarnie odbił jednak Biegański, a z dobitką nie zdążył Czubak. W 77 minucie Karol miał lepszą okazję, gdy przejął piłkę w polu karnym po zablokowanym strzale Janusza Gola. Czubak szybko złożył się do uderzenia, lecz skierował piłkę ponad poprzeczkę.

 

Arka szukała swoich szans na zdobycie gola kontaktowego, ale widać było gołym okiem, że trzy gole rywali zdobyte w 8 minut wywarły na nich wrażenie. Goście jednak mogli skupić się na bronieniu korzystnego wyniku, więc sforsowanie ich skomasowanej defensywy nie było zadaniem prostym. Najbliższy tego celu był Mateusz Żebrowski, który w ostatniej akcji meczu kropnął z dystansu, ale tylko w słupek. Do ostatniego gwizdka sędziego Wisła nie pozwoliła na pokonanie swojego bramkarza, a gdy ten się rozległ, mogli z triumfem wznieść ręce do góry i wciąż wierzyć, że ich walka o awans w tym sezonie może zakończyć się sukcesem.

 

A Arka? Musi odpowiedzieć sobie na pytanie, co wydarzyło się między 55 a 63 minutą. Takie przestoje mogą kosztować bardzo wiele, tak jak to wydarzyło się dzisiaj, więc bezwarunkowo trzeba je wyeliminować. Niestety znów gdyńscy kibice nie mogli ucieszyć się ze zwycięstwa swojej drużyny, ale ta z pewnością jeszcze broni nie złożyła. Gra o awans wciąż się toczy i po zostaje wierzyć, że w kolejnych meczach będzie zdecydowanie lepiej.

 

Skubi 

 

 


 

 

http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/KONFERENCJA-PRASOWA_f0d5730c4b7ab932fea454559c0ef739.jpg

 

 

 


 
 
http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/STATYSTYKI-MECZU_3d27b22746ae0501ecd000696a1085fa.jpg

 

Arka Gdynia - Wisła Kraków

 

Bramki

13

Strzały

157

Celne

5
6
Niecelne10
1

Rzuty rożne

8

2

Faule

24

17

Spalone

1

4

Posiadanie piłki
60%40%
Rzuty wolne

22

26

Żółte kartki

4

4

Czerwone kartki

0

0

 

źródło statystyk meczowych: Statscore
 

 

http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/FOTOGALERIE-&-MATERIA%C5%81Y-VIDEO_56adde83f089baf0ca0f322ec2d64eb0.jpg

 

 

 

GALERIA ZDJĘĆ


 


 

 

 
img

 

 

http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/thumbnail_youtube-sledz-nas_1b13dbe599e7a054596ce0c87dec7de4.jpg  

 







Poprzedni Następny

 

 

 

 

 

 

SPONSORZY MŁODEJ ARKI

 

 

 

 

 

 

 

 

PARTNERZY MEDIALNI

 

 

Arka Gdynia Copyright Arka Gdynia