TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

27.09.2013

Pomeczowa konferencja: Najlepszym komentarzem jest wynik.

Paweł Sikora (Arka):

 

- Najlepszym komentarzem do tego meczu jest wynik, szczególnie po tym, co nas spotkało po ostatnim wyjeździe. Ogromnie się cieszymy. Muszę podziękować chłopakom za zaangażowanie i za włożone w to zwycięstwo zdrowie.

 

Tutejsi dziennikarze zapamiętują tylko jedną sytuację, gdzie być może sędzia się pomylił, ale były inne sytuacje, gdy byliśmy faulowani w polu karnym, a faulu nie było. Zastanawia mnie, jak wy potraficie szybko dokonywać analiz. Ja czasami potrzebuję obejrzeć dwa razy mecz, by obiektywnie stwierdzić, czy sędzia był za czy przeciwko nam.

 

Kamil Kiereś (GKS):

 

- Nie jest to miły wieczór, bo przegrywamy ważne spotkanie na własnym stadionie z Arką, którą przed meczem uważałem i nadal uważam, za kandydata do gry o awans. Wiedzieliśmy, że Arka będzie zespołem ustawionym defensywnie, będzie grała stabilnie, będzie szukała swojej jednej szansy i tak ten mecz wyglądał. Ciężko nam było stwarzać sytuacje bramkowe, choć w pierwszej połowie były 2-3, choćby ten strzał Michała Maka w poprzeczkę. To był właśnie ten moment na zmianę obrazu gry przeciwnika, żeby wyciągnąć go ze strefy odbioru, by byli zmuszeni do gonienia wyniku, jednak nie udało się tej bramki zdobyć.

 

Po przerwie zdawaliśmy sobie sprawę, że to będzie mecz do pierwszej bramki. Realizowaliśmy swoje przedmeczowe założenia, ale trudno było szczególnie po przerwie o klarowne sytuacje. Mieliśmy wiele stałych fragmentów, które jednak niewiele przyniosły.

 

Chciałbym zwrócić uwagę na 70. minutę spotkania. Nigdy tego nie robię, ale powiem oficjalnie: decyzję sędziego nazwę skandalem. Na powtórkach widać ewidentnie, że w tej spornej sytuacji piłkę dotyka tylko i wyłącznie zawodnik Arki, a Paweł Baranowski nie ma żadnego kontaktu z piłką, nie ma żadnego faulu, a jest podyktowany rzut wolny, który jak gdyby odmienia losy meczu i ma wpływ na kolejne wydarzenia. Nie lubię się tłumaczyć takimi sytuacjami, ale dla mnie to jest skandal.

 

 

notował: Arkadiusz Skubek

foto:Adam Michel








Poprzedni Następny

Mapa Strony