TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan

Aktualności

04.08.2012

Piłkarze po meczu: Dobre otwarcie sezonu.

Po długiej przerwie wystartowały rozgrywki 1 ligii. Żółto-niebiescy zainaugurowali je spotkaniem z Wartą Poznań. Przed spotkaniem ciężko było wskazać na faworyta w tym spotkaniu. "Mecz meczowi nierówny" i po porażce w pucharze to odmieniona Arka wygrała 2:0. W spotkaniu tym zadebiutowało w lidze kilku nowych zawodników i stanowiło o sile żółto- niebieskich.

 

Marcus da Silva:

 

Cieszę się bardzo, że udało mi się dać tak dobrą zmianę i zaraz po wejściu strzelić bramkę. Dla nas była to bardzo ważna bramka, prowadzenie 1:0 nie dawało nam pewności bo Warta dzielnie walczyła. Zagrałem krótko, ale bardzo fajnie że udało mi się w taki sposób zadebiutować. Było to ważne spotkanie, dobrze weszliśmy w sezon i mamy nadzieję, że teraz pójdziemy za ciosem.

 

Mateusz Szwoch:

 

Ważne że wygrywamy, a nie kto zdobywa bramki.  Przy akcji bramkowej chciałem mocno wbić piłkę w pole karne, tak się szczęśliwie ułożyło, że piłka trafiła w zawodnika Warty, który skierował piłkę do bramki. Słyszałem chwilę wcześniej Piotrka Tomasika, który chciał żebym podał, ale zbyt późno się zorientowałem. Najważniejsze jednak, że padła bramka, która sprawiła radość kibicom. Chciałbym żeby w ten sam sposób mogli się cieszyć z awansu to Ekstraklasy.

 

Czuje zaufanie trenera, ale nie można popadać w euforię. Trzeba ciężko pracować na treningach, pokazywać się, aby to miejsce w podstawowej jedenastce utrzymać.  Na pewno jest różnica pomiędzy piłką młodzieżową, a dorosłą. Jednak piłka nożna nie polega tylko na sile, ale liczy się również technika i spryt. Będąc cały czas w ruchu można ustrzec się pojedynków fizycznych.  Dziś dobrze mi się grało, fajnie układa nam się współpraca z Maćkiem Górskim. Mam nadzieję, że będzie ona lepsza z każdym treningiem.

 

Po nieudanym występie w pucharze chcieliśmy dzisiaj pokazać się z lepszej strony i wygrać. To się udało, musimy się teraz skupiać na każdym kolejnym spotkaniu.

 

Maciej Górski:

 

Nie byłem zaskoczony, że trener dał mi dziś szansę od pierwszej minuty. Mimo że jestem w Arce tydzień czasu to myślę, że na treningach udowadniałem swoją przydatność do zespołu. Byłem przygotowany żeby zagrać, więc nie było to dla mnie zaskoczeniem.

 

Wiem, że dziś skuteczność nie była moją silną stroną i to jest ewidentnie do poprawy. Mimo że dziś zdobyliśmy trzy punkty, to ja muszę od siebie wymagać , żeby wykorzystywać takie sytuacje jak w pierwszej połowie. Na pewno gdyby któryś z moich strzałów okazał się skuteczny to grałoby nam się dużo łatwiej.  Stało się to dopiero w drugiej połowie, kiedy zdobyliśmy bramkę.

 

Rywalizacja w drużynie jest duża, doceniam każdego z napastników. Jest Charlie Nwaogu, Marcus da Silva, Mateusz Szwoch, oraz Darek Formella. To są dobrzy zawodnicy, każdy czuje oddech na plecach. Myślę, że konkurencja jeszcze nikomu nie zaszkodziła. To wszystko motywuje nas dodatkowo do ciężkiej pracy na treningach i dzięki temu każdy z nas może znaleźć się w lepszej dyspozycji poprzez to, że jeden na drugim wywiera presje. Ja się z tej rywalizacji bardzo cieszę mi to wychodzi na dobre. W Legii rywalizowałem z takimi zawodnikami jak Miro Radović czy Danjel Ljuboja. To było coś niesamowitego co robili na treningach z piłką, jak się przy niej utrzymywali.  To była bardzo dobra lekcja dla mnie. Teraz jednak czas się skupić na grze w Arce i na jak najlepszym wyniku w lidze.

 

notował: Sebastian Jędrzejewski








Poprzedni Następny

Mapa Strony