TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TikTok Arka LinkedIn Stowarzyszenie Inicjatywa Arka


Aktualności

img

15.01.2026

Sparing nr 2: Arka Gdynia - Gangwon FC 4:0

Nasz zespół na połmetku zgrupowania w Turcji rozegrał drugi sparing. Rywalem naszej drużyny był zespół z Korei Południowej, uczestnik Azjatyckiej Ligi Mistrzów Gangwon FC. Spotkanie zakończyło się wygraną Arki 4:0 (0:0).

 
Zima 2026 - Sparing nr 2:

Arka Gdynia - Gangwon FC  4:0 (0:0)
Bramki: Kocyła - 2 (46', 68'), Kerk 48', Szysz 82'
 
Arka: Węglarz (46' Grobelny) - Marcjanik, Zator (46' Perea), Abramowicz  - Gaprindaszwili (46' Kocyła), Nguiamba (46' Sidibe 57' Zator), Jakubczyk (70' Nguiamba), Oliveira (46' Kubiak) - Szysz (46' Rusyn), Gutkovskis (46' Espiau), Kerk (70' Szysz)

 

Żółte kartki: Gaprindaszwili, Kerk

 


 

 

 


 

 GALERIA

 

Arka rozpoczęła od wysokiego pressingu. Przyniosło to efekt już w drugiej minucie spotkania, gdy po odbiorze piłki z pola karnego uderzał Gutkovskis, ale skutecznie interweniował bramkarz Koreański. 


W 11. minucie groźniejsza akcja gości zakończyła się skuteczną interwencją, po której był wykonywany rzut rożny, a po dośrodkowaniu Arkowcy skutecznie nie dopuścili rywali do strzału. 

Od początku troszeczkę iskrzyło na murawie. Najpierw upomniany został kartką Gaprindaszwili, a potem w 15. minucie nieco także zagęściła się atmosfera na murawie, po faulu Oliveiry. 


Rywale próbowali akcji skrzydłami. W 25. i 28. minucie nasi obrońcy skutecznie jednak blokowali podania. W 30. minucie mieliśmy groźne dośrodkowanie z rzutu wolnego z lewej strony Sebastiana Kerka, a Michała Marcjanika uprzedził obrońca wybijając piłkę na rzut rożny.  Pięć minut później rywale wykonywali rzut wolny zza pola karnego, który trafił w nasz mur. 


W 41. minucie najpierw Koreańczycy wykonywali rzut rożny, a po odbiciu piłki akcję zakończył po uderzeniem bardzo wysoko ponad bramką Węglarza jeden z rywali. 

Końcowe 5 minut I połowy to dość aktywna gra na naszej połowie Koreańczyków. Mimo tego to Arka powinna prowadzić w 43. minucie po podaniu Kerka i akcji indywidualnej Patryka Szysza, którego jednak skutecznie w polu karnym zablokowali bramkarz i obrońca wybijając piłkę spod nóg na rzut rożny. 

Co nie udało się w I połowie, szybko poszło po przerwie. Druga część rozpoczęła się dla Arki idealnie.

 

W 46. minucie najpierw mieliśmy crossowe zagranie Abramowicza z lewej na prawą stronę do Kocyły. Po wymianie kilku podań, nastąpiło zagranie do Kubiaka na lewą stronę, który po przyjęciu zgrał od razu piłkę w pole karne i Kocyła, który rozpoczął akcję, wpakował piłkę z bliska do siatki.

W 48. minucie Arkowcy podeszli do wyprowadzających piłkę Koreańczyków. Jeden z obrońców wycofał piłkę do swojego bramkarza, a ten trafił w Kerka, który wpakował piłkę do siatki na 2:0.


W 54. minucie. z kolei to Arkowcy wyprowadzali piłkę. Po niedokładnym wybiciu Jędrzeja Grobelnego, piłkę przechwycili Koreańczycy i po szybkim rozegraniu piłki zakończyli akcję strzałem z lewej strony, na szczęście tuż ponad bramką Arki. 

W 57. minucie nasz zespół przeprowadził akcję prawą stroną zakończoną niepewną interwencją obrony i bramkarza. W efekcie sędzia podyktował rzut wolny pośredni z pola karnego. Rywale mur ustawili praktycznie w bramce. Piłkę rozegrali Rusyn z Kerkiem, ale uderzenie zostało zablokowane.

W 68. minucie mieliśmy już 3:0. Dobre, dalekie wybicie Grobelnego, do Kubiaka który powalczył skutecznie o piłkę i zgrał w pole karne do Kocyły, który trafił po raz drugi w tym meczu do siatki. 

W 82. minucie Kubiak zaliczył trzecią asystę. Akcję Arki lewą stroną rozpoczął Abramowicz, zgrał do Rusyna, a ten krótko do Kubiaka, który przedłużył piłkę w pole karne. Tam znalazł pod bramką Patryka Szysza, który z bliska skierował piłkę do siatki rywali ustalając wynik meczu.

Minutę później jeszcze szybka kontra Arkowców lewym skrzydłem mogła przynieść piątą bramkę. Tym razem Espaiu zgrywał tuż przed pole karne, ale tym razem Rusynowi zabrakło centymetrów, aby dojść dopiłki.

Arka w 2 połowie zagrała skutecznie, a na pochwałę zasługuje Kubiak, który idealnie dogrywał kolegom piłkę przy akcjach bramkowych. 

 

 


 

TRENER PO MECZU: 

 

 

 

tryb 

 

 


 

 

 BILETY NA MECZ ARKA - LEGIA

 

 

 img


 KARNETY NA RUNDĘ WIOSENNĄ

 
 Karnety na rundę wiosenną!
 
 

DOŁĄCZ DO SOCIOS ARKI GDYNIA!

  

 

img

 

 https://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/SLEDZ-NAS-YT_8e01bea1448d679504d3f32e5df570ff.jpg
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 








Poprzedni Następny

 

 

 

PARTNERZY MEDIALNI