Aktualności
09.07.2022
Pożegnanie śp. Janusza Kupcewicza
Dzisiaj towarzyszyliśmy ostatniej drodze śp. Janusza Kupcewicza, byłego kapitana Arki, zawodnika 90-lecia naszego klubu, reprezentanta Polski, medalisty mistrzostw świata.
W ostatnim pożegnaniu w Kościele w Gdyni, a następnie na Cmentarzu Witomińskim obok rodziny, w tym synów z najbliższymi, którzy we wzruszających słowach żegnali ojca i dziadka, towarzyszyli tej ostatniej drodze przedstawiciele Polskiego Związku Piłki Nożnej z prezesem Cezarym Kuleszą na czele. Byli trenerzy reprezentacji Polski z Antonim Piechniczkiem, który prowadził bowiem kadrę podczas mistrzostw świata w Hiszpanii,

gdzie w 1982 roku Polska zajęła 3 miejsce, a Janusz Kupcewicz był autorem zwycięskiej bramki w meczu z Francją (3:2).
Obecny był także aktualny selekcjoner Czesław Michniewicz, a także władze Pomorskiego Związku Piłki Nożnej z prezesem Radosławem Michalskim

i poczet sztandarowy związku, w którym byli trenerzy "Arkowcy": Szymon Hartman, Krzysztof Janczak i Grzegorz Witt.
W imieniu władz Gdyni mowę pożegnalną wygłosił wiceprezydent Marek Łucyk.

Gremialnie stawili się byli zawodnicy Arki, trenerzy

w tym Czesław Boguszewicz, który jako młody trener poprowadził Arkę do zdobycia Pucharu Polski w 1979 roku, gdzie w finale z Wisłą (2:1) śp. Janusz Kupcewicz zdobył jedną z bramek dla naszego zespołu.

Nie zabrakło zarówno kolegów z boiska z drużyn z lat 70-tych i 80-tych, jak i starszego pokolenia oraz reprezentantów obecnej I drużyny.

Byli obecni również ci z innych pokoleń żółto-niebieskich drużyn, w tym Dariusz Ulanowski, który jest rekordzistą pod względem występów w żółto-niebieskich barwach i złożył wieniec od klubu.

Był także historyczny sztandar klubowy, a poczet sztandarowy utworzyli Kacper Krzepisz i Michał Molenda. Nie zabrakło pocztu sztandarowego Województwa Pomorskiego.

Pojawiły się rzesze znajomych i kibiców.

Nie mogło zabraknąć pożegnalnych rac.

Jeszcze raz z głośników popłynęły komentarze towarzyszące zdobywanym bramkom na mistrzostwach świata oraz dla Arki Gdynia. Tych pierwszych było łącznie 5 w 20 występach reprezentacyjnych, a drugich 49 w 207 meczach w żółto-niebieskich barwach.

Na prośbę rodziny zmarłego przekazywano datki na rzecz gdyńskich hospicjów.
Spoczywaj w pokoju Legendo!
tr








































