W meczu 2 kolejki 4 ligi Arka II zremisowała na wyjeździe z Aniołami Garczegorze 1:1. Bramkę dla żółto‑niebieskich zdobył Oskar Ryk.
2 kolejka 4 ligi
Anioły Garczegorze - Arka II Gdynia 1:1 (1:0)
Bramki: 43' k. - Ryk 57'
Arka: Więckowicz - Wieczorek, Bednarski (9' Lengiewicz), Manteufel, Kozakowski - B.Nowicki (70' Markiewicz), Hołtyn - Sarnowski (46' Ziemann), Ryk, Bugajewski (46' Gniadecki) - Łoś
Żółte kartki: Łoś, Wieczorek, Hołtyn
Trener Robert Wilczyński po raz kolejny wystawił na mecz 4 ligi zespół złożony w całości z młodzieżowców. Najstarszym zawodnikiem w wyjściowej "11" był kapitan zespołu Norbert Hołtyn (rocznik 1998). Resztę stanowili juniorzy.
Pierwsza połowa meczu zakończyła się wynikiem 1:0 dla gospodarzy, choć to Arka mogła bardzo szybko objąć prowadzenie. Już w 4 min. żółto‑niebiescy mieli rzut karny podyktowany za faul na Łosiu, jednak strzał Hołtyna obronił bramkarz. W 43 min. sędzia podyktował drugi rzut karny w tym spotkaniu, tym razem dla gospodarzy. Celne uderzenie z 11 metrów dało drużynie Aniołów prowadzenie.
W naszym zespole już w pierwszych minutach gry konieczna była zmiana - za kontuzjowanego Bednarskiego wszedł Lengiewicz. Reagując na niekorzystny wynik, kolejnych dwóch zmian nasz szkoleniowiec dokonał w przerwie. Gniadecki i Ziemann weszli w miejsce Bugajewskiego i Sarnowskiego.
W drugiej połowie Arka potrzebowała nieco ponad 10 minut, by odrobić straty. W 57 min. Ryk popisał się ładną indywidualną akcję, którą zakończył celnym strzałem z ok. 16‑17 metrów. Precyzyjnie uderzona przez naszego pomocnika piłka przelobowała bramkarza i wpadła do siatki. W końcowych minuta Arka przeważała i dążyła do zdobycia zwycięskiej bramki. To się jednak nie udało i mecz zakończył się podziałem punktów.
Trener Wilczyński po meczu: