TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan


Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
gdyniasport
gdyniasport
bo2020

Aktualności

img

22.04.2015

Arka Nicińskiego już trzecią siłą w I lidze.

W ciągu najbliższego miesiąca zobaczymy w Gdyni dwie drużyny, które mają obecnie największe szanse na awans do ekstraklasy. W konfrontacją Wisłą Płock, która zagra przy ul. Olimpijskiej już w najbliższą niedzielę oraz Zagłębiem Lubin, oczekiwanym na tym obiekcie 20 maja, Grzegorz Niciński najlepiej będzie mógł się przekonać, w jakich elementach jego drużynie jeszcze brakuje do absolutnego topu tabeli.

 

Statystyka pokazuje, że w okresie siedmiu miesięcy pracy tego szkoleniowca Arka wyrosła na trzecią siłę w I lidze. Aby gdynianie poszli jeszcze wyżej, potrzebują przede wszystkim większego niż w ostatnich 17 kolejkach odsetka meczów wygranych, a także ograniczenia liczby traconych goli.

 

 

Meczem w Chojnicach Grzegorz Niciński zamknął pełną rundę w I lidze. Po jego wodzą Arka zagrała po jednym meczu z każdym rywalem. Jest zatem doskonały moment, aby dokonać pierwszym podsumowań pracy szkoleniowca. Nie ulega wątpliwości, że kierownictwo gdyńskiego klubu postąpiło słusznie, iż po rozstaniu z Dariuszem Dźwigałą postawiło na asystenta zwalnianego trenera. Niciński został przyjęty na kurs UEFA Pro, co spowodowało, że Arka nie musiała dodatkowo płacić za jego licencję, a przede wszystkim wyciągnął żółto-niebieskich z dna I ligi. Przypomnijmy, że po 9 kolejkach drużyna miała na koncie tylko jeden wygrany mecz i 7 punktów, co plasowało ją na 16. miejscu w tabeli.

 

 

Właśnie mija siedem miesięcy odkąd Niciński, najpierw tymczasowo w towarzystwie Roberta Wilczyńskiego, a od 9 października już docelowo z Grzegorzem Wittem jako drugim szkoleniowcem, samodzielnie prowadzi Arkę. Trener nie lubi podsumowywać swoje pracy. Na ogół powtarza, że na to przyjdzie czas po zakończeniu rundy bądź sezonu. Dlatego postanowiliśmy dokonać oceny gry żółto-niebieskich przez pryzmat statystyki.

Między 10. a 26. kolejką Arka przeistoczyła się z jednego z outsiderów tabeli w trzecią siłę I ligi. Od 28 września 2014, gdy w debiucie nowego trenera żółto-niebiescy wygrali w Płocku z Wisłą 1:0 po golu Michała Szuberta do remisu w Chojnicach 1:1 z ostatniej niedzieli, gdynianie zanotowali: 9 zwycięstw, 5 remisów, 3 porażki, zdobyli 32 punkty przy bilansie bramkowym 23:14.

 

Wynik bardzo dobry, gdyż w tabeli obejmującej wyniki tylko ze wspomnianego okresu, Arka zajmuje 3. miejsce. W ostatnich siedmiu miesiącach lepiej od podopiecznych trenerów Nicińskiego i Witta punktowały tylko drużyny, które obecnie plasują się na dwóch czołowych miejscach: Zagłębie Lubin i Wisła Płock. W porównaniu z gdynianami te drużyny, choć na początku sezonu nie przodowały w tabeli, to nie poniosły też większych strat, gdyż po 9. kolejce plasowały się na miejscach 4-5.

 

Natomiast w omawianych przez nas okresie liderzy I ligi górują nad Arką przede wszystkim w dwóch aspektach: wygrywają więcej meczów oraz tracą zdecydowanie mniej bramek. Gdy gdynianie w ostatnich 17 kolejkach ma swoją korzyść rozstrzygnęli 52 procent meczów, to Zagłębie i Wisła zanotowały wygrane aż w 70 procentach spotkań. W dużej mierze te wyniki brały się z jakości defensywy. Piłkarze z Lubina i Płocka od 28 września do 19 kwietnia straciły blisko dwa razy mniej goli niż Arka. Ich bramkarze wyciągali piłkę z siatki ośmiokrotnie, gdy gdyńscy 14 razy. Po względem liczby strzelanych goli Arka tylko nieznacznie ustępuje Wiśle, choć do Zagłębia znacznie traci i w tym elemencie.

 

TABELA I LIGI WEDŁUG DOROBKU DRUŻYN MIĘDZY 10. A 26. KOLEJKĄ

kolejno (miejsce po 9. kolejce/po 26. kolejce), wygrane, remisy, porażki, bramki, punkty

 

1. ( 5/ 1) Zagłębie Lubin 12 4 1 28: 8 40

2. ( 4/ 2) Wisła Płock 12 3 2 24: 8 39

3. (16/ 4) ARKA GDYNIA 9 5 3 23:14 32

4. ( 9/ 7) Chojniczanka 7 6 4 16:17 27

5. ( 1/ 3) Termalica Bruk-Bet Nieciecza 7 5 5 22:15 26

6. (13/11) Wigry Suwałki 7 5 6 19:18 26

7. (12/12) Miedź Legnica 7 3 7 23:18 24

8. ( 5/ 5) Olimpia Grudziądz 7 3 7 20:17 24

9. ( 8/ 8) Dolcan Ząbki 6 6 5 25:25 24

10. ( 7/ 9) Flota Świnoujście 6 5 6 15:13 23

11. ( 2/ 6) Stomil Olsztyn 5 7 5 21:25 22

12. (18/15) Bytovia 5 5 7 19:22 20

13. (11/13) Chrobry Głogów 4 7 6 18:19 19

14. ( 3/10) GKS Katowice 5 4 8 17:19 19

15. (10/14) Sandecja Nowy Sącz 6 1 10 24:32 19

16. (17/16) GKS Tychy 4 3 10 13:28 15

17. (15/17) Pogoń Siedlce 3 4 10 11:27 13

18. (14/18) Widzew Łódź 2 2 13 12:35 8

 

Ostateczną odpowiedź jak teraz wygląda Arka w zestawieniu z głównymi kandydatami do awansu do ekstraklasy dadzą mecze z Wisłą i Zagłębiem w Gdyni, ale już teraz widać, że drogą wiodąca do poprawy tak jakości jak i efektywności punktowej gry Arki wiedzie przez przebudowę składu. Podstawowa "11", którą trener Niciński odziedziczył po swoim poprzedniku, przebudowana została w połowie. Dla niektórych też piłkarzy znaleziono nowe pozycje, a inni to pojawiają się, to znikają z podstawowego składu, co dowodzi, że już udało się zwiększyć rywalizację w drużynie.

 

 jag.








Poprzedni Następny

Mapa Strony