Aktualności
19.10.2012
Żółto-niebieskie wyprawki w Cisowej i Babich Dołach. Tomasik-Pruchnik 1:0.
Wczoraj zawitaliśmy do Szkoły Podstawowej nr 31 w Gdyni, a dzisiaj do SP nr 28 w Babich Dołach. Były to kolejne wizyty w ramach akcji „Żółto- niebieska wyprawka”. Jak zwykle pierwszoklasiści nie zawiedli. Dzieci powitały naszych piłkarzy bardzo serdecznie, miały mnóstwo pytań i oczywiście bardzo chciały zagrać w piłkę .
Tym razem zawodnikami, którzy odwiedzili dzieci byli w SP nr 31: Mateusz Szwoch, Robert Ziętarski oraz Paweł Brzuzy. Tu warto wspomnieć, że Paweł jest absolwentem tej szkoły.

Najpierw było krótkie przywitanie i objaśnienie dzieciom dlaczego ich odwiedziliśmy wraz z kibicami ze Stowarzyszenia Kibiców Gdyńskiej Arki. Następnie piłkarze się przedstawili i opowiedzieli trochę o swojej dotychczasowej przygodzie z piłką.

Zawodnicy pokazali dzieciom żonglerkę oraz bronili dzielnie bramki przed strzałami ze strony maluchów.
Na koniec Mateusz, Robert oraz Paweł wraz z przedstawicielami SKGA wręczyli prezenty w postaci notesików, zeszytów, długopisów, planów lekcji i baloników, a następnie na ręce Pana Dyrektora przekazali zaproszenie na mecze w sezonie 2012/2013.
Mamy nadzieję, że już niedługo zawitają na nasz stadion i będą dzielnie dopingować naszą drużynę do walki o cenne punkty .

W piątek wizyta w Szkole Podstawowej nr 28 przyniosła nowy element jakim było rozegranie spotkania na sali gimnastycznej pomiędzy drużynami prowadzonymi przez Radka Pruchnika i Piotra Tomasika.

Nasi zawodnicy sporo czasu poświecili na odprawę przedmeczową i objaśnianie pozycji i taktyki, lecz po pierwszym gwizdku okazało się, że obie drużyny maluchów ruszyły w kierunku pilki ... grupowo. Ciekawe co by na to powiedział trener Petr Nemec...

Odnotowaliśmy jedną kontuzję i jedną bramkę zdobytą przez zespół Piotra Tomasika.


Nie zabrakło konkursów, pokazów techniki oraz opowiadań zawodnikow dotyczących poczatków ich kariery w wieku lat 5 (Piotr) i 7 (Radek).


Do dzieci trafiły oczywiście żółto-niebieskie wyprawki.

Dyrektorowi szkoły Panu Markowi Ambrosiewiczowi, którego syn Maciej trenuje w roczniku 1998 Marka Leszczyńskiego, wręczyliśmy zaproszenie na mecze Arki.

Po spotkaniu jak zwykle dzieci ustawiły się w kolejce po autografy, a potem było wspólne zdjęcie.

aga, tr








































