TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

img

23.02.2017

Będą zmiany w składzie Arki.

Trener Grzegorz Niciński szykuje kilka zmian na piątkowy mecz z Koroną Kielce. Na ławce może usiąść kapitan zespołu Miroslav Božok oraz Josip Barišić. Ponadto na prawej obronie za Tadeusza Sochę ma zagrać Damian Zbozień.

 

Arka w pierwszych dwóch meczach rundy wiosennej nie zdobyła punktu. Z Legią Warszawa i Zagłębiem Lubin gdynianie przegrali 0:1. O ile po spotkaniu z mistrzem Polski trener Grzegorz Niciński był zadowolony z postawy zespołu, który postawił opór warszawianom, o tyle porażkę z Miedziowymi szkoleniowiec skwitował słowami: Niektórzy zawodnicy zagrali poniżej oczekiwań. Na naszych łamach Niciński odniósł się do swoich słów.

 

- Wiem na co stać mój zespół i wiem, że niektórzy piłkarze mogą grać lepiej - powiedział dyplomatycznie. Okazuje się, że wobec kilku piłkarzy, którzy w Lubinie zagrali słabo trener Arki wyciągnie konsekwencje. Posadzi ich na ławce rezerwowych.

 

Z Koroną szkoleniowiec zamierza dokonać kilku zmian w wyjściowym składzie. Przede wszystkim na boisku musi znaleźć miejsce dla powracającego po pauzie za żółte kartki Dominika Hofbauera. Hofbauer miałby zająć miejsce w środku boiska obok Yannicka Sambei.

 

Na ławce może wylądować Miroslav Božok. Kapitan Arki nie gra wiosną najlepiej, choć trener tak kategoryczny w swoich osądach nie jest. - Miro dobrze zagrał z Legią. Nie raz już pociągnął Arkę, wywiązał się z roli kapitana. Jest ważną postacią drużyny, zgodzę się jednak z tym, że stać go na lepszą grę - mówi Niciński.

 

Szkoleniowiec pod uwagę bierze także inne zmiany w podstawowej jedenastce. Bardzo prawdopodobne, że za Josipa Barišicia zagra Przemysław Trytko. - Statystyki nie broną Josipa, ale po dwóch meczach nie można go skreślać. Przemek dał ostatnio sygnał, że jest w formie. Rafał Siemaszko i pozostali piłkarze muszą być pod bronią. Z Koroną liczę na naszych ofensywnych piłkarzy - dodaje trener gdynian.

 

Na tym jednak nie koniec. Na prawej obronie Tadeusza Sochę miałby zastąpić Damian Zbozień. Pod znakiem zapytania stoi występ Krzysztofa Sobieraja.

 

Piotr Wisniewski








Poprzedni Następny

Mapa Strony