TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

img

18.03.2015

Janusz Woźniak: Strach się bać, co będzie dalej.

Po dwóch wiosennych kolejkach w I lidze tylko trzy zespoły mogą się pochwalić zdobyciem kompletu punktów. To lider Zagłębie Lubin, Arka Gdynia i Dolcan Ząbki. Gdynianie zapracowali na to miano w najbardziej efektowny sposób, aplikując przeciwnikom aż 8 bramek.
 
Komentujący w " Przeglądzie Sportowym" wydarzenia na zapleczu ekstraklasy redaktor Dariusz Stolarczyk napisał: W pierwszych dwóch meczach wiosny piłkarze Grzegorza Nicińskiego rozgromili rywali, prezentując ekstraklasową dyspozycję.
 
Nie zdziwię się, jeżeli gdynianie będą nadal ogrywać przeciwników. Koniec cytatu. Nie wiem, czy z Warszawy widać lepiej, ale ja na miejscu trenera Nicińskiego już dosłałbym redaktorowi ze stolicy butelkę whisky, żeby utrwalił sobie tak pozytywny obraz gry Arki, będący także oceną pracy trenerskiej. Arka pozytywnie zadziwia. Na budowanie czegoś więcej niż pochwały po tych dwóch spotkaniach jest jeszcze za wcześnie.

Na szczęście wiedzą o tym sami piłkarze. Podbijanie bębenka oczekiwań, wywieranie presji, nie byłoby najlepszą drogą. Pamiętam słowa kapitana drużyny Krzysztofa Sobieraja, który przed rozpoczęciem piłkarskiej wiosny powiedział, że dopiero po pierwszych czterech spotkaniach będzie można coś więcej powiedzieć o możliwościach i celach drużyny. Zatem poczekajmy na najbliższy mecz z Widzewem na wyjeździe i Miedzią w Gdyni. No, może ja dodałbym jeszcze kolejną potyczkę, na wyjeździe z Termaliką Nieciecza.
 
Arka z kompletem punktów po 5 meczach? Teoretycznie możliwe i strach się bać, co będzie dalej. Z pozostałych pomorskich I-ligowców na pochwały zasłużyli na pewno piłkarze Chojniczanki, którzy zremisowali bezbramkowo, w Grudziądzu, z faworyzowaną Olimpią. Do tego to drużyna Mariusza Pawlaka była w tej potyczce lepsza, zadziwiając dojrzałością w grze. Drutex-Bytovia też przywiozła jeden wyjazdowy punkt, ale nadal jest na miejscu oznaczającym grę w barażu o pozostanie w I lidze. A teraz do Bytowa przyjeżdża lider z Lubina. I co? No właśnie, strach się bać.
 
Janusz Woźniak







Poprzedni Następny

Mapa Strony