TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

img

14.11.2020

4. liga: Arka II punktuje w Kartuzach. Relacja

Wynikiem 1:1 zakończyło się spotkanie 17. kolejki 4. ligi RWS INVESTMENTS GROUP pomiędzy Arką II i Cartusią. Bramkę dającą punkt w Kartuzach zdobył w 42 min. Mateusz Stępień.
 
 4. liga RWS INVESTMENTS GROUP - 17. kolejka

  

Cartusia Kartuzy - Arka II Gdynia 1:1 (1:1)

Bramki: Jankowski  10 ' - Stępień 42' 

 

Arka II:  Molenda - Stec, Janczak, Blok, Zaryczański, Jaszczyk, Motyl (60’ Książkiewicz), Stępień, Lipiak (65’ Karbowiak), Przyborowski (65’ Czochór), Formella (46’ Parulski)

 

Spotkanie w Kartuzach doskonale rozpoczęli gospodarze, którzy objęli prowadzenie już po 10 min. gry. Wrzuconą z lewej strony piłkę wślizgiem do siatki wbił Jankowski. Kolejne minuty należały do kartuzjan, którzy kilkukrotnie stworzyli sobie ciekawe okazje. W 20 min. w sytuacji sam na sam górą wyszedł Molenda, który uratował swój zespół od utraty drugiej bramki. W 25 min. gry po rzucie wolnym swojego szczęścia próbowała Arka, jednak futbolówka przeleciała nad poprzeczką golkipera miejscowych.

 

Mimo kilku okazji Cartusia nie mogła znaleźć sposobu, aby skutecznie wyprowadzić kolejne ciosy. Żółto-niebiescy odpowiedzieli na 3 min. przed końcem regulaminowego czasu gry pierwszej połowy. Do rzutu wolnego podyktowanego z około 25 metrów podszedł Stępień. Uderzona przez niego piłka przeleciała nad murem, odbiła się od górnej części słupka i wpadła wprost w okienko bramki. Bramkarz Cartusii nie miał najmniejszych szans na skuteczną interwencję. To 10. bramka Stępnia w bieżących rozgrywkach.

 

W drugiej części gry więcej do powiedzenia mieli Arkowcy. Najlepsze okazje stworzyli w 57 i 76  minucie. Zarówno w jednej, jak i drugiej sytuacji górą była jednak defensywa miejscowych. Najpierw po akcji z boku pola karnego i strzale z ostrego kąta wybił piłkę na róg wybił wybronił bramkarz, a następnie w 76 min. po uderzeniu z bliskiej odległości Karbowiaka, który na murawie pojawił się kilka minut wcześniej, futbolówka szczęśliwie odbiła się od niego.

 

Cartusia w tej części gry stworzyła jedną okazję. Jednak w analogicznej do bramkowej sytuacji, w 68 min. nie dali oni rady po raz drugi pokonać Molendy. W drugiej połowie na Stadionie Gminnym w Kartuzach nie obejrzeliśmy bramek, tym samym mecz zakończył się podziałem punktów po remisie 1:1.

 

MU 








Poprzedni Następny

Mapa Strony