TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan


Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
gdyniasport
gdyniasport
bo2020

Aktualności

img

16.03.2012

Czy gdynianie włączą się wiosną w walkę o T-Mobile Ekstraklasę?

- Wartość transferów oceniam na 90 proc. - przyznał Petr Nemec, szkoleniowiec gdyńskiej drużyny, zapytany o ocenę zimowych nabytków. Ze słów trenera Nemca, jak i jasnych deklaracji piłkarzy wynika, że nie powiedzieli oni ostatniego słowa w walce o T-Mobile Ekstraklasę. Arka walczy o powrót na salony.

Zapowiada się wiosna, pełna sportowych emocji. Już dawno w Gdyni nie sprowadzono piłkarzy, którzy powinni podnieść realną wartość drużyny. Zimą wymieniono najsłabsze ogniwa, zastępując je dużo sprawniejszymi trybikami. Efekty powinniśmy poznać w pierwszych meczach rundy rewanżowej. 

Arka była aktywna na rynku transferowym, czego efektem jest dziewięć nowych twarzy w Gdyni. Wiele oczekuje się po Charlesie Nwaogu, królu strzelców I ligi. Poprzedni sezon Nigeryjczyk zakończył z tytułem króla strzelców, ale potem zaliczył nieudany epizod w Energie Cottbus. Za sprowadzeniem zawodnika mocno optował trener Nemec. To pod jego wodzą Flota omal nie wywalczyła awansu do ekstraklasy, a w barwach klubu ze Świnoujścia błyszczał wówczas Nwaogu. Gdyńska Arka zyska nie tylko na jakości, ale też na wewnętrznej rywalizacji. W bramce zagra ktoś z trójki: Krzysztof Żukowski, Michał Szromnik, Maciej Szlaga. Boki obrony obsadzą: Damian Krajanowski i Maciej Bochenek (prawa), a po przeciwległej stronie Piotr Tomasik lub Marcin Radzewicz

Na papierze bardzo dobrze prezentuje się środek boiska. Druga linia już w rundzie jesiennej była najmocniejszą formacją Arki. Wystarczy prześledzić klasyfikację kanadyjską. Szybki rzut oka i na czele tabeli strzelców są: Piotr Kuklis (7 bramek), Petr Benat (5 trafień) i Tomasz Jarzębowski (3 trafienia). W asystach brylował Jakub Kowalski. Gdy dodamy do tego pozyskanych zimą: Piotra Tomasika, Radosława Pruchnika, Milosza Radosavljevicia, Patryka Jędrzejowskiego oraz Ryotaro Nakano - to bój się rywalu! Szkoda tylko, że z powodu kontuzji na kilka tygodni z treningów wyłączony był Kuklis, a obecnie do zdrowia dochodzi Czech Petr Benat

Brzemię zdobywania bramek z pomocników powinien zdjąć Nwaogu. Jeśli wystrzeli tak jak we Flocie, to Arka może mieć z niego pożytek na dłuższy czas. 

Wiosną gdynianie od początku muszą włączyć drugi bieg. Nie mogą sobie na starcie pozwolić na niepotrzebne wpadki. Aczkolwiek strata ośmiu punktów do drugiego miejsca nie jest dystansem nie do odrobienia. O dobre nastroje podopieczni Petra Nemca mogą zadbać w pierwszych meczach. 

Na inaugurację ligowej wiosny żółto-niebiescy zagrają z Termalicą Nieciecza, potem jadą do ostatniej Olimpii Elbląg, następnie u siebie podejmą jej imienniczkę z Grudziądza i wyjadą do Radzionkowa. 

Dobrym prognostykiem dla sympatyków żółto-niebieskich mogą być zimowe sparingi. Choć nie od dziś wiadomo, że na tego typu testy trenerzy patrzą z przymrużeniem oka. Niemniej należy odnotować trwającą ponad 500 minut serię Arki bez straconej bramki. I to mimo braku w składzie Sławomira Mazurkiewicza, który zmagał się z kontuzją. Dobrze w zespół wkomponował się Peres Benevente, a u jego boku wiosnę rozpocznie ktoś z dwójki: Omar Jarun - Bartosz Brodziński. Pod nieobecność kapitana pochlebne recenzje zbierał Brodziński i kto wie, czy po powrocie do pełni zdrowia Mazurkiewicz odzyska miejsce w składzie żółto-niebieskich. 

Arka walczyć będzie o T-Mobile Ekstraklasę w cieniu bojkotu kibiców. Fani zapowiedzieli, że wiosną na meczach żółto-niebieskich nie będzie prowadzony doping, zabraknie opraw i flag. Swoją drużynę kibice dopingować mają spod stadionu.

Wszystkie siły sympatycy Arki mają rzucić na spotkania wyjazdowe. Tam nie zabraknie wsparcia dla piłkarzy. 

Raczej między bajki można włożyć pojawiające się opinie o braku zgrania w zespole. Po to Arka była na dwóch zgrupowaniach, po to zawodnicy zostali odpowiednio wcześnie ściągnięci, i w końcu temu służyły liczne sparingi, aby uniknąć sytuacji z rundy jesiennej. 

Skoro jesteśmy już przy sparingach, to przypomnijmy, że tych arkowcy rozegrali 12. 7 meczów wygrali, 2 zremisowali i 3 przegrali. Bilans bramkowy: 25-13. Gdynianie pokonali m.in.: ukraiński Helios Charków, uzbecki FK Buchoro. Porażki podopieczni Petra Nemca ponieśli z Jagiellonią Białystok, Polonią Warszawa oraz Stomilem Olsztyn. 

Kto oprócz Arki bić się będzie o salony? O Pogoni piszemy wyżej. Niebezpieczeństwo grozi ze strony Piasta Gliwice, który aż 12 z 14 meczów zagra u siebie. 
 
Piotr Wiśniewski 







Poprzedni Następny

Mapa Strony