TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

img

13.03.2011

Emil Noll: Do tej pory dwóch bramek nie zdobyłem.

Emil Noll stał się trzecim zawodnikiem zagranicznym w historii Arki, który zdobył więcej niż 1 bramkę w meczu ligowym. Poprzednio ta sztuka udała się litwinowi Rolandasowi Bubliauskasowi dwukrotnie (2 bramki w meczu Arka - Stoczniowiec Gdańsk 2:0 05.04.92 oraz 2 bramki w meczu z Wdą Świecie 7:0 14.06.92) oraz Tadasowi Labukasowi, który dwukrotnie pokonał bramkarza Śląska Wrocław (2:2, 27.11.2010) . Emil był blisko hat-tricka. Mimo tego przyznał, że ten mecz i tak zapadnie w jego pamięci.

Emil w meczu z Górnikiem pokazałeś napastnikom jak strzelać. Zaimponowała zwłaszcza Twoja druga akcja!

 

Tak strzeliłem dwie bramki z czego jestem bardzo dumny, lecz to mimo wszystko nie pozwoliło wygrać nam tego spotkania. Czy pokazałem napastnikom jak strzelać bramki? Myślę że oni wiedzą to lepiej , jednak w tym spotkaniu to ja miałem więcej szczęścia i dogodniejsze sytuacje.

 

 

Byłeś blisko 3 gola tuż pod koniec. Ostatni zawodnik strzelił w ekstraklasie 3 gole dla Arki w 2006 roku ...

 

Rzeczywiście byłem bliski zdobycia trzeciego gola i szczerze żałuję, że nieczysto trafiłem w piłkę ponieważ to odmieniłoby losy tego spotkania dając nam prawdopodobnie cenne zwycięstwo.

 

A Ty kiedyś strzeliłeś 2 bramki w meczu?

 

Do tej pory w swojej karierze w roli obrońcy nigdy nie udało mi się zdobyć dwóch bramek w jednym meczu. Pamiętam spotkania gdy zdobywałem jedną bramkę, a przy kolejnych asystowałem tak więc ten mecz na pewno pozostanie w mej pamięci.

 

Cieszyliście się z remisu czy był jednak żal i pewien niedosyt ?

 

Z każdego punktu trzeba się cieszyć lecz przyznam że niedosyt pozostał ponieważ mogliśmy przywieźć trzy punkty do domu. Znów straciliśmy bramkę w końcówce spotkania co w rezultacie dało nam remis i jeden punkt, który trzeba cenić.

 

Strzeliliście wreszcie bramki, zdobyliście punkt, a więc teraz czas na wygraną z Zagłębiem!

 

W meczu z Lubinem będziemy robili wszystko aby zwyciężyć, chodź mi pozostaje wspierać nasz zespół jedynie z trybun ponieważ czeka mnie pauza za żółte kartki. Do zespołu powróci Ante Rozić i liczę że koledzy z drużyny dadzą sobie świetnie radę i będziemy mogli cieszyć się z pierwszego zwycięstwa na wiosnę.

 

Rozmawiał: Kamil Potrykus.

 

 

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony