TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan

Aktualności

img

29.09.2019

Piłkarze po meczu z Piastem Gliwice

Arka zremisowała bezbramkowo z Piastem Gliwice. Spotkanie było bardzo emocjonujące, obie drużyny stworzyło sobie kilka sytuacji bramkowych. Jednak żaden zespół nie potrafił wykazać się skutecznością pod bramką przeciwnika.

 

 

Michał Nalepa: 

 

Czy wynik remisowy z mistrzem Polski można uznać za spory niedosyt? I tak i nie. Jakby nie było remis z mistrzem to dobry rezultat, ale patrząc po przebiegu meczu mieliśmy dogodne sytuacje, by spokojnie dopisać sobie 3 punkty. W końcówce meczu Piast miał też świetną sytuację, więc uważam, że ten punkt musimy po prostu uszanować.

 

Ciąg na bramkę zawsze we mnie drzemie, często jest gdzieś ukryty. Teraz gram na trochę innej pozycji, inny jest styl gry, a przede wszystkim dobrze dogaduję się na boisku z Davitem, Marcinem Budzińskim czy Maćkiem Jankowskim i trzeba przyznać, że to mnie napędza.

 

Nawiązując do sytuacji w drugiej połowie, gdzie Davit uderzał szczupakiem, to nie ma co ukrywać, że była to dogodna sytuacja, powinniśmy strzelić. Natomiast jeśli chodzi o "Jankesa", to nie do końca zgodzę się ze stwierdzeniem, że brakuje mu pewności siebie w oddaniu strzału. Powiem krótko, każdy z nas reprezentuje określony poziom. Tak samo, gdyby ktoś lepszy był w mojej sytuacji, być może też by trafił.  Jakość piłkarska decyduje w takich momentach o zdobywaniu bramek, a nam jej w tych momentach widocznie zabrakło.

 

Odpadnięciem z Pucharu Polski każdy jest zawiedziony. Chcieliśmy grać jak najlepiej i jak najdłużej... Niestety zabrakło nam w tamtym spotkaniu szczęścia, ale nie ma co ukrywać, że szczęściu też trzeba pomóc. Nasz błąd w ustawieniu - nie przykryliśmy odpowiednio przeciwnika i przegraliśmy. Jestem zdania, że w dogrywce byśmy przycisnęli i krótko mówiąc przepchnęli, ale zabrakło tego szczęścia i konsekwencji. Ostatecznie przegraliśmy z I-szo ligowcem, a to dla nas jest bardzo bolesna porażka.

 

Jakub Wawszczyk:

 

Mieliśmy swoje sytuacje na zdobycie gola, ale musimy być pokorni, bo Piast też miał swoje okazje. Trzeba szanować ten jeden punkt. Dzisiaj cały zespół zapracował na ten remis. Szkoda, że nie udało się wygrać i zmazać porażki z Opola. Pokora, ciężka praca i myślę, że jesteśmy na dobrej drodze, aby jeszcze poprawić naszą grę i zdobywać punkty. Mam nadzieję, że uda nam się wygrać w następnym spotkaniu.

 

W tym tygodniu zagrałem we wszystkich spotkaniach. Cieszę się, że otrzymuje szanse od trenera. Przed tygodniem dopiero zadebiutowałem w pierwszym zespole i z każdego meczu wyciągam wnioski. Liczę, na to, że z każdym spotkaniem będę nabierał doświadczenia i coraz lepiej grał.

 

Teraz czeka nas mecz Wisłą Płock, na pewno będzie to trudny przeciwnik. Ta liga jest na tyle wyrównana, że gdzie byśmy nie pojechali, tam będzie ciężka walka o punkty.  Nie liczą się jednak poprzednie mecze, tylko każde kolejne spotkanie i zwycięstwa.

 

rozmawiali: Sebastian Jędrzejewski, Arkadiusz Chomicz 

 

 SPONSOR MECZU Z PIASTEM GLIWICE

 

http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/sponsor_lotto_9a1f336fd9d6e43c2748398fbe306e96.jpg







Poprzedni Następny

Mapa Strony