TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan

Aktualności

img

20.08.2019

Janusz Kupcewicz - najlepszy piłkarz 90. lecia Arki

- Obecna Arka ma taki, a nie inny budżet. Nie będzie wielkich cudów, powinniśmy się cieszyć, jeśli będziemy w środku tabeli - ocenił Janusz Kupcewicz, wybrany w klubowym plebiscycie na najlepszego piłkarza 90-lecia żółto-niebieskich. Czy gdyński zespół z 2019 roku mógłby powalczyć z wyselekcjonowaną w tych wyborach jedenastką? O to pytał Włodzimierz Machnikowski.

 

Pavels Steinbors - Zbigniew Bieliński, Czesław Boguszewicz, Jacek Pietrzykowski, Krzysztof Sobieraj - Janusz Kupcewicz, Dariusz Ulanowski, Marcus da Silva, Luka Zarandia - Tomasz Korynt, Grzegorz Niciński. Tak prezentuje się najlepsza jedenastka w dotychczasowej, 90-letniej historii Arki Gdynia. Takiego wyboru dokonali kibice i sympatycy żółto-niebieskich.

 

Za najlepszego z najlepszych uznano Janusza Kupcewicza.

 

- Lider i mózg Arki w latach 1974-82. Pierwszego gola w żółto-niebieskich barwach strzelił już w debiucie, jako 18-latek. Po spadku jego talent eksplodował na boiskach zaplecza ekstraklasy – z 14 trafieniami został królem strzelców II ligi, a Arka wróciła na najwyższy szczebel rozgrywek i pozostała tam na lata. Znakomity rozgrywający, król środka pola oraz perfekcyjny wykonawca stałych fragmentów gry. Właśnie z rzutu wolnego strzelił gola w zwycięskim finale Pucharu Polski w 1979. Pierwszy w historii żółto-niebieskich reprezentant Polski i dwukrotny uczestnik mistrzostw świata.

 

Na mundialu w Hiszpanii jego trafienie przypieczętowało wygraną nad Francją w meczu o trzecie miejsce. Dla Arki rozegrał 207 meczów i zdobył 49 bramek. Przed dekadą wybrany piłkarzem 80-lecia klubu - tak jego kandydaturę podsumowano na oficjalnej stronie gdyńskiego klubu.

 

Sam - z wrodzonej skromności - na siebie nie zagłosował. W przypadku pozostałych wyborów jest jednak zgodny. 

 

- Z tego, co pamiętam, to podałem właśnie taką jedenastkę, oczywiście bez siebie. Nie można porównywać tego składu z obecnym i zastanawiać się, kto by wygrał. Czasy w piłce są zupełnie inne - podkreśla najlepszy piłkarz 90-lecia Arki.

 

Włodzimierz Machnikowski/mrud

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony