TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
grandprixgdyni

Wirtualna wycieczka

Aktualności

img

05.07.2018

Sparing nr 4: Arka - Dinamo Bukareszt 0:3 (0:1)

18-krotny mistrz Rumunii okazał się lepszy w czwartym sparingu rozgrywanym przez Arkę w trakcie letnich przygotowań do nowego sezonu.

 

Sparing nr 4 - Lato 2018

 

Arka Gdynia - Dinamo Bukareszt 0:3 (0:1)

Bramki: Nistor 21’, Hanca 53, Popa 58’

 

Arka I połowa: Staniszewski (46 Krzepisz) Zbozień, Maghoma, Helstrup, Marciniak, Bogdanov, Nalepa, Zarandia, Janota, Cvijanović, Kolev

 

Dinamo (skład wyjściowy): Mutiu - Corbu, Katsikas, Popescu, Popovici - Hanca, Dudea, Nistor - Sorescu, Popa, Pesic. 

 

Żółte kartki: Nalepa, Danielak

 

Spotkanie jest próbą generalną przed inauguracją rozgrywek, dlatego ma charakter zamknięty dla kibiców i przedstawicieli mediów.

 

Pierwsze minuty były wyrównane, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Pierwszy strzał na bramkę oddali goście z Rumunii. Indywidualna akcja prawym skrzydłem zakończyła się strzałem zza pola karnego, który bez większych problemów wyłapał Staniszewski.

 

Później jednak do głosu doszli Arkowcy. Pomysłowo, a co najważniejsze skutecznie przebijali się przez zasieki zespołu rumuńskiego, lecz brakowało wykończenia akcji strzałami. W 15 minucie piłka wpadła do bramki Dinama, lecz ostatecznie nie została ona uznana przez arbitra. Gdyby sędzia nie dopatrzył się przewinienia, na listę strzelców wpisałby się Cvijanović, a asystę zanotowałby Marciniak.

 

W 19 minucie o strzał z dystansu pokusił się Popa, lecz i tym razem Rumun nie sprawił kłopotów Staniszewskiemu. 

 

Dwie minuty później zrobiło się 1:0 dla Dinama. Nasi rywale znów pokusili się o strzał z dystansu, tym razem jednak bardzo silny i precyzyjny, poza zasięgiem naszego młodego bramkarza. Autorem trafienia okazał się Nistor.

 

W 30 minucie powinno paść wyrównanie. Zarandia idealnym podaniem obsłużył Cvijanovića na piątym metrze przed bramką Rumunów, lecz Słoweniec fatalnie przestrzelił.

 

W 39 minucie Michał Nalepa został sfaulowany w odległości ok 25 metrów od bramki Dinama. O bezpośrednie uderzenie pokusił się Boghanov, lecz jednak minimalnie niecelnie. 

 

Arkowcy próbowali doprowadzić do wyrównania zarówno ze stałych fragmentów gry, jak i w ataku pozycyjnym. Do przerwy niestety bezskutecznie.

 

Po zmianie stron zanotowaliśmy jedną zmianę w naszym zespole. Między słupkami Staniszewskiego zastąpił Krzepisz. Już minutę po wznowieniu gry Kacper mógł być w poważnych opałach, bo do dogodnej pozycji strzeleckiej doszedł Hanca, lecz na nasze szczęście przestrzelił. Chwilę później Maghoma zablokował uderzenie z kilku metrów Popy, które miało duże szanse zatrzymać się dopiero w naszej siatce.

 

W 51 minucie przed szansą stanęli Arkowcy. Swoją indywidualną akcję groźnym strzałem z 15 metrów sfinalizował Marcianiak. Mutiu zdołał skutecznie ten strzał odbić, ale uczynił to na tyle niepewnie, że próbował z tego skorzystać Kolev. Znów jednak zabrakło Łutu szczęścia.

 

Niestety 53 minuta przyniosła drugiego gola dla Dinama. Mimo ostrego kąta uderzenie z prawej strony naszej bramki oddał Hanca. Rumunowi dopisało dużo szczęścia, bo po rykoszecie piłka znalazła drogę do siatki.

 

Niestety na kolejnego gola nie trzeba było czekać. Szybka akcja zawodników z Bukaresztu pozwoliła Popie wpaść z piłką w nasze pole karne i oddać pewny strzał na bramkę. Krzepisz miał w tej sytuacji niewiele do powiedzenia.

 

Po tym trafieniu kilka groźnych akcji przeprowadzili Arkowcy. Dwie niezłe sytuacje finalizował strzałami Janota, lecz niestetybez powodzenia. Najpierw były zawodnik Stali niecelnie uderzył z 18 metrów, a chwilę później pokusił się o strzał głową z sześciu metrów, lecz fantastyczną interwencją wykazał się Mutiu.

 

W 65 minucie obie drużyny przeprowadziły liczne zmiany w swoich składach. W Arce na placu gry pozostali tylko Krzepisz i Nalepa.

 

Na te zmiany lepiej zareagowali zawodnicy Dinama. W 68 minucie tylko fantastyczna interwencja Krzepisza uratowała nas przed utratą gola, gdy odbił piłkę zmierzającą w samo okienko po uderzeniu Sorescu, a sześć minut później w dogodnej sytuacji spudłował Tarcoveanu.

 

Wraz z upływającym czasem Arkowcy coraz więcej ryzykowali, aby poprawić niekorzystny rezultat. Niestety im większe ryzyko, tym częściej pod naszą bramką gościli Rumuni i oddawali strzały w kierunku naszej bramki, na nasze szczęście najczęściej chybione.

 

Najgroźniej było w 88 minucie po indywidualnej akcji Moldoveanu, który popędził z piłką od połowy boiska. Po wbiegnięciu w nasze pole karne oddał strzał, który ominął nie tylko interweniującego Krzepisza, ale też słupek naszej bramki. Wyniku nie odmieniło też uderzenie z dystansu Sołdeckiego, po którym piłka minęła rumuńską bramkę w bezpiecznej odległości.

 

Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Dinama 3:0.

 

 

 

SPRZEDAŻ KARNETÓW OD 2 LIPCA!!!

http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/karnety2019_76bb34c802209abc97c17372c750a69a.jpg

Pamiętaj, że jeśli nie zakładałeś dotychczas profilu kibica to karnet kupisz w punkcie sprzedaży. Jeśli masz już zweryfikowany profil możesz zakupić karnet przez Internet.

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/KARNETYONLINE_19cd6ea69c93c9a00cf9f2dc567b978d.jpg

 

 









Poprzedni Następny

Mapa Strony