TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Aktualności

22.01.2018

Sparing nr 3: W Turcji wygrywamy z FC Botosani 2:0!

Dzisiaj Arka rozgrywała pierwszy sparing podczas zgrupowania w Turcji. Jej rywalem był piąty zespół ligi rumuńskiej FC Botosani. "Arkowcy" wygrali 2:0 (1:0).

 

Zima 2017- sparing nr 3:

 

Arka Gdynia - FC Botosani  2:0 (1:0)

 

Bramki: Esqueda 31', Szwoch 69' (karny)

 

Arka I połowa: Więckowicz - Socha, Marcjanik, Helstrup, Marciniak - Zarandia, Bogdanov, Nalepa, Piesio, Kun - Esqueda

 

Arka II połowa: Więckowicz – Zbozień, Sołdecki, Helstrup (67' Marciniak), Warcholak – B.Nowicki, Krivets, Szwoch, Żebrakowski, Łoś – Jurado

  

FC Botosani I połowa: Cobrea - Tincu, Burca, Musat, Klamada, Dumitras, Achim, Rodriguez, Roman, Golubovici, Golofca

 

FC Botosani II połowa: Pap - Miron, Ungurusan, Acsinte, Cucu, Fulop, Morutan , Oaida, Piftor, Esteban, Axente

  

Kilku zawodników nie wystąpiło w dzisiejszym meczu. Antoni Łukasiewicz, Rafał Siemaszko i Krzysztof Pilarz - po wcześniejszych urazach sztab nie chce jeszcze ryzykować odnowieniem kontuzji. Podobnie w przypadku Pavelsa Steinborsa oraz Yannicka Sambei, którzy wrócili do pracy z zespołem po zabiegach. Krzysztof Sobieraj po zgłoszonych dolegliwościach dostał wolne, a Marcus da Silva zgłosił uraz i jest na etapie diagnozowania.

 

Po raz pierwszy zaprezentuje się testowany napastnik z Meksyku Enrique Esqueda. Na sparing przyjechał go obserwować prezes Wojciech Pertkiewicz. Na meczu pojawiła się także inna znana postać - Czesław Michniewicz, czyli selekcjoner reprezentacji Polski do lat 21, który od kilku dni przebywa w Turcji.

 

 

 

Dla drużyny rumuńskiej był to ostatni sprawdzian przed startem rozgrywek w przyszłym tygodniu. 

 

Warto zwrócić uwagę, że specyfika obiektu, na którym był rozgrywany ten sparing, wytrąciła Arce jeden z jej atutów w postaci dalekich wyrzutów z autu. Ogrodzenie wokół boiska była w bardzo niedużej odległości od linii bocznych, co mocno ograniczało rozbieg konieczny do korzystania z tej broni Arkowców.

  

W I połowie najgroźniejsze akcje miały miejsce w 19 min., gdy mocny strzał oddał Michał Nalepa oraz w 20 min., gdy Luka Zarandia strzałem z rzutu wolnego sprawił problemy bramkarzowi FC Botosani.

 

 

W odpowiedzi w 22 min. z lewej strony zza pola karnego uderzył Golofca, lecz Więckowicz wybił piłkę na róg. 3 minuty później z dystansu niecelnie uderzał testowany Esqueda.

 

Ten napastnik znakomicie zachował się w 31 min., gdy przyjął piłkę w polu karnym po podaniu Tadeusza Sochy i uderzył po ziemi przy słupku, zdobywając w ten sposób bramkę dla Arki!

 

Arkowcy próbowali rywali zaskoczyć kolejnymi uderzeniami z dystansu, ale do przerwy utrzymało się jednobramkowe, podkreślmy zasłużone prowadzenie żółto-niebieskich.

 

 

Drugą połowę Arka, podobnie jak rywale, rozpoczęła w zmienionym składzie. Na boisku zostali Więckowicz i Helstrup. Weszli m.in. młodzi Jan Łoś i Bartosz Nowicki.

 

Deszcz rozpadał się na dobre i warunki gry były trudne dla obu drużyn.

 

Arka przycisnęła od początku. W 53 min. groźny strzał Frederika Helstrupa zablokowali rywale, a w 56 min. uderzał minimalnie niecelnie Jan Łoś.  Nie brakowało fauli. Po jednym z nich w 58 min ucierpiał Ruben Jurado i rywal otrzymał żółtą kartkę (w I połowie żółtko rywal zarobił po faulu na Grzegorzu Piesio).

 

 

W 68 min. Arka przeprowadziła akcję, w wyniku której obrońca zagrał ręką w polu karnym i sędzia skazał na wapno, a piłkarz z Rumunii otrzymał za to żółtą kartkę. Do piłki podszedł Mateusz Szwoch i pewnie pokonał bramkarza FC Botosani.

 

W ostatnim kwadransie nie było już z obu stron większego zagrożenia pod bramkami. W ten sposób Arka wygrała trzeci sparing podczas zimowych przygotowań.

 

tr

 

KARNETY NA RUNDĘ WIOSENNĄ 2018

img







Poprzedni Następny

Mapa Strony