TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan


Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
gdyniasport
gdyniasport
bo2020

Aktualności

img

21.08.2016

Legia-Arka 1:3. Potop w Warszawie (sport.tvp.pl).

Legia Warszawa przegrała kolejny ligowy mecz. W 6. kolejce Lotto Ekstraklasy mistrz kraju uległ u siebie Arce Gdynia 1:3 (0:2). W tym spotkaniu Besnik Hasi dał odpocząć najważniejszym piłkarzom przed rewanżowym starciem z Dundalk w eliminacjach Ligi Mistrzów.

 

Goście objęli prowadzenie już w szóstej minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Jakub Rzeźniczak nie trafił w piłkę przy próbie wybicia i w dobrej sytuacji znalazł się Marcus da Silva. Brazylijczyk posłał piłkę przy słupku i pokonał Arkadiusza Malarza.

Wbrew oczekiwaniom gospodarze po stracie bramki nie przejęli inicjatywy na boisku. Największe zagrożenie pod bramką Arki stwarzał Aleksandar Prijović. Jednak albo nie potrafił wykorzystać błędów bramkarza Konrada Jałochy, albo jego strzały były niecelne.

Adam Marciniak (L) (fot. PAP/Leszek Szymański) Wciąż jednak lepsze wrażenie sprawiali goście. Akcje ofensywne w środku pola prowadził wypożyczony z Legii Mateusz Szwoch. W efekcie w 19. minucie podopieczni Grzegorza Nicińskiego prowadzili już 2:0. Po niedokładnym wybiciu piłki przez obrońców Legii, precyzyjnym strzałem popisał się Adam Marciniak.

Na drugą połowę na boisko nie wybiegł już Rzeźniczak, który był bardzo niepewnym punktem defensywy. Zastąpił go powracający po kontuzji barku Guilherme. Brazylijczyk nieco ożywił poczynania ofensywne stołecznego zespołu, bo do obrony przesunięty został Michaił Aleksandrow.

Jednak zamiast zdobycia bramki kontaktowej, Wojskowi stracili trzeciego gola. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej do piłki wyskoczył Marciniak i strzałem głową po raz drugi w tym meczu pokonał Malarza. Tym razem legioniści szybko odpowiedzieli, bo w 62. minucie również strzałem głową Jałochę pokonał Kasper Hamalainen.

To jednak było wszystko na co było stać mistrzów Polski w konfrontacji z beniaminkiem. We wtorek w potencjalnie najsilniejszym składzie Legia podejmie irlandzki Dundalk FC w rewanżowym spotkaniu czwartej, ostatniej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Pierwszy mecz wygrała 2:0.

 

Autor: RP

 

Źródło: SPORT.TVP.PL/PAP








Poprzedni Następny

Mapa Strony