TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

14.09.2013

Trenerzy na konferencji: Trzeba szanować ten remis.

Na pomeczowej konferencji trener Paweł Sikora podkreślił, że uzyskany w takich okolicznościach remis trzeba szanować. Z kolei trener gości Adam Fedoruk szczególnie chwalił Michała Szromnika za kapitalne interwencje w drugiej połowie.

 

Adam Fedoruk (Miedź Legnica):

 

- Różnica między zespołami w tabeli jest ogromna, ale przyjechaliśmy tu po 3 punkty. Nie chcieliśmy się cofać i bronić, tylko stworzyć ciekawe widowisko. Myślę, że tak właśnie się stało. Stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, ale bramkarz rywali wyprawiał cuda. Niestety dzisiaj stanął on na naszej drodze. Słowa uznania też dla Arki, która mimo gry w „10”  stworzyła sobie sytuacje.

 

Ciężko mówić o przyszłości mojej i trenera Tworka. W przyszłym tygodniu spotykamy się z prezesem, który był n meczu i ocenił go pozytywnie. Na pewno chciałbym ten zespół prowadzić, bo mamy na niego pomysł.

 

Jeśteśmy pewni, że wkrótce uda nam się wyjść ze strefy spadkowej. Nie odstajemy od przeciwników i potrafimy grać jak równy z równym, ale jeszcze brakuje skuteczności.

 

Paweł Sikora (Arka Gdynia):

 

- Powiedziałem na konferencji przed meczem, że przyjedzie tu zespół doświadczony z dobrymi zawodnikami. Ilość punktów posiadanych przez Miedź nie odpowiada jej potencjałowi. Jestem pewny, że że ta drużyna wkrótce "zaskoczy" i wyjdzie ze strefy spadkowej. W pierwszej połowie były to tzw. piłkarskie szachy – dużo taktyki i pressingu.

 

Ciężko mi powiedzieć, czy był faul w polu karnym, ale Szubert na pewno podjął zbyt duże ryzyko. W „10” stworzyliśmy sobie jednak dużo lepsze szanse niż w pierwszej części, gdy graliśmy w komplecie. To pokazało, jak ważna jest sfera mentalna. Po stracie Szuberta zaczęliśmy grać odważniej, konstruować akcje. Gra w osłabieniu przez kilkadziesiąt minut to na pewno spory wysiłek, dlatego uważam, że ten remis należy szanować.

 

Miałem ograniczone pole manewru na ławce, gdzie siedzieli gracze niedoświadczeni i zawodnicy zmęczeni po kadrze U-20. Pozytywnie oceniam grę Adriana Budki, który wytrzymał cały mecz. Z prawej strony mieliśmy dużo dośrodkowań. Była ona bardzo aktywna. Ciężko natomiast po takim meczu oceniać Marco Aurelio. Na pewno w jednej sytuacji mógł dogrywać do Marcusa zamiast decydować się na strzał.

 

notował: KK








Poprzedni Następny

Mapa Strony