Kliknij, aby wyświetlić pełną wersję strony

2026-04-27  - Autor: Skubi  - Źródło: własne

Zdecydowanie innych wieści oczekiwaliśmy z Gliwic. Arka przegrała z Piastem 4:1 i oddaliła się od bezpiecznego miejsca w tabeli na trzy punkty. Jedynego gola dla Gdynian zdobył Dawid Kocyła, który na boisku pojawił się jeszcze przerwą na skutek kontuzji odniesionej przez Oskara Kubiaka.

 

30. kolejka - PKO BP Ekstraklasy:
 
Piast Gliwice - Arka Gdynia 4:1 (1:0)
Bramki: Boisgard 10', Borowski 47', Drapiński 81', Vallejo 90+1' - Kocyła 53'
 
Piast: Holec - Borowski, Rivas, Drapiński, Lewicki (59' Fikaj) - Dziczek - Sanca (59' Vallejo), Boisgard (68' Barkowskij), Tomasiewicz (78' Chrapek), Lokilo (68' Leśniak) - Felix 
 
Arka: Grobelny - Navarro (69' Zator), Szota, Marcjanik, Gojny - Nguiamba (46' Jakubczyk), Perea (83' Espiau) - Kubiak (23' Kocyła), Kerk, Rusyn (69' Oliveira) - Gutkovskis
 
Żółte kartki: Lewicki, Dziczek - Nguiamba, Gutkovskis

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock); VAR: Bartosz Frankowski (Toruń)

 

Widzów: 4 339

 

Porażka z Jagiellonią oraz wyniki, które padły na inny ekstraklasowych stadionach, spowodowały, że ranga starcia z Piastem Gliwice bardzo mocno urosła. Ten mecz dwóch drużyn bezpośrednio zaangażowanych w walkę o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie miał wyznaczyć ich pozycję wyjściową przed ostatnimi kolejkami sezonu, a te mogły być skrajnie różne w zależności od wyniku spotkania.

 

Trener Banasik zapowiadał wyciągnięcie wniosków i zmiany w wyjściowej jedenastce. Jak zapowiedział, tak zrobił – do składu wskoczyli m.in. Navarro, Szota, Perea i Rusyn, a od ławki rezerwowych mecz rozpoczęli Zator, Hermoso, Jakubczyk i Kocyła. Kilka istotnych zmian zaszło  także u naszego rywala, ale przyczyną były głównie kary indywidualne, czyli otrzymane kartki, a nie aspekty związane z formą sportową, czy taktyką. Trener Myśliwiec nie mógł bowiem skorzystać z usług Twumasiego i podpory gliwickiej defensywy, Jakuba Czerwińskiego.

 

W pierwszych minutach inicjatywa należała do Arki. Wysoki odbiór i kilka stałych fragmentów nie przyniosły jednak dogodnych okazji do otwarcia wyniku przez Arkę tuż po rozpoczęciu rywalizacji. W siódmej minucie prawdziwa katastrofa przytrafiła się Nguiambie, który najpierw dwukrotnie dosłownie oddał piłkę rywalom tuż przed bramką, a po chwili sprokurował rzut karny, faulując Felixa. Z jedenastego metra uderzył Dziczek, ale fatalnie przestrzelił!

 

Wydawało się, że tak nieudany początek jednak ujdzie Arce płazem, ale nic z tego. Dwie minuty później Sanca swobodnie dośrodkował z lewej strony pola karnego, piłka spadła na głowę Boisgarda, a ten sprytnym strzałem w kierunku dalszego słupka nie dał większych szans na skuteczną interwencję Grobelnemu.

 

W kolejnych minutach Arka starała się odpowiedzieć szybkim atakiem, ale bez powodzenia. Co gorsza, dwa razy o pomoc służb medycznych prosił Oskar Kubiak, aby w końcu w 23 minucie zostać zmienionym przez Dawida Kocyłę. Suma nieszczęść Gdynian z kolejnymi minutami zatem tylko narastała…

 

 Kocyła tymczasem dwie minuty po wejściu prostopadłym podaniem umożliwił wejście w pole karne z piłką Navarro. Hiszpan chciał posłać piłkę między nogami Holeca, ale ten w ostatniej chwili zdążył ją zatrzymać! W 28 minucie okazję stworzyli sobie gospodarze, którzy wymienili kilka podań wokół naszej szesnastki, aż w końcu strzał oddał Borowski, a Grobelny kapitalnie obronił. Nasz bramkarz jeszcze raz spisał się na medal minutę później, gdy po biernej postawie obrońców Arki przy rzucie rożnym, zdążył odbić strzał z kilku metrów Felixa.

 

W 32 minucie Grobelny już z większym spokojem złapał piłkę po strzale z dystansu Tomasiewicza, ale najbardziej martwił zły obraz tego spotkania. Wreszcie w 35 minucie Arka wywalczyła rzut rożny – dośrodkował Navarro, a Gojny przy dalszym słupku doszedł do piłki, ale nie był w stanie oddać celnego strzału. Chwilę później przed polem karnym Gliwiczan Rusyn przejął piłkę, ale nie udało się wykreować pozycji strzeleckiej.

 

W 42 minucie Navarro dobrze dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne, lecz jego koledzy, nie po raz pierwszy w tym meczu, nie potrafili przypilnować linii spalonego i zamiast strzału na bramkę, mieliśmy przerwaną grę przez arbitra.

 

To była słaba połowa Arki, ale trudno też powiedzieć dużo dobrego o grze gospodarzy – ci po prostu skorzystali z prezentów, które otrzymali od Gdynian i starali się nie popełniać prostych błędów pod własną bramką. To wystarczyło, aby na przerwę zejść z jednobramkowym prowadzeniem, a kibicom Arki pozostawało wierzyć, że po zmianie stron ich zespół zdoła strzelać w Gliwicach bramki.

 

Na nic jednak wiara, jeśli drugą połowę rozpoczęliśmy w najgorszy możliwy sposób. Błąd obrony po prawej stronie pola karnego dał szansę gospodarzom na wrzucenie jej w środek pola karnego – wybita piłka spadła pod nogi Borowskiego, który precyzyjnym strzałem z 16 metrów podwyższył prowadzenie swojego zespołu.

 

Wydawało się, że drugi gol napędzi tylko Piasta, a Arce już zupełnie podetnie skrzydła. Tymczasem w 53 minucie Gutkovskis opanował piłkę w polu karnym, przekazał ją Kocyle, a ten się obrócił i z kilku metrów pokonał Holeca!

 

Piast nie zamierzał oddać inicjatywy Arce. W 56 minucie z odrobiny wolnej przestrzeni przed polem karnym skorzystał Lokilo, ale jego strzał okazał się niecelny. Chwilę później Kocyła ograł dwóch rywali przy linii końcowej boiska, ale jego próba dogrania do Rusyna zakończyła się rzutem rożnym. Z nim mieli problemy gospodarze, bo Holec o ułamek sekundy uprzedził Gutkovskisa. Chwilę później Arkowcy domagali się rzutu karnego za zagranie ręką w polu karnym, ale tym razem kibice przed telewizorami nie mieli okazji, żeby choćby obejrzeć powtórkę…

 

Gliwiczanie przenieśli ciężar gry pod naszą bramkę, a tam Boisgard chciał zabawić się naszymi obrońcami, ale powstrzymał go Marcjanik, blokując próbę strzału. Arka wydawała się jednak w tej fazie meczu zespołem groźniejszym, więc piłkarze z Gliwic coraz częściej wymuszali przerwy w grze i opóźniali jej wznawianie.

 

Arka próbowała grać do przodu, ale robili to bardzo niedokładnie. Korzystał z tego Piast inicjując akcje głownie lewą stroną boiska, ale udawało się Arkowcom nie dopuszczać do oddawania strzałów. W 81 minucie gospodarze wywalczyli jednak rzut rożny, który rozstrzygnął losy spotkania. Michał Chrapek, który chwilę wcześniej zameldował się na boisku, zacentrował na głowę Drapińskiego, który wygrał pojedynek w powietrzu z Gutkovskisem i skierował piłkę do naszej bramki…

 

Kolejne minuty to już zupełnie podłamana Arka, która oddała pole gry Gliwiczanom. Ci chcieli z tego skorzystać i wbić Gdynianom czwartego gola. Strzelali Chrapek, Dziczek, było uderzenie Borowskiego w poprzeczkę, aż w końcu z powodzeniem kropnął Vallejo i ustalił wynik meczu.

 

Arka przegrała bardzo ważny dla siebie mecz, nie prezentując się w Gliwicach z dobrej strony. Już dziecinne błędy na początku spotkania pokazały, że górę wzięły nerwy i bez ich opanowania będą problemy. Stracona bramka i kontuzja Kubiaka nie zwiastowała niczego dobrego. Gdy w drugiej połowie gol Kocyły obudził wiarę, że może nie wszystko jeszcze stracone, znów dała o sobie znać słaba dyspozycja w grze obronnej, a rywal skrzętnie z tego skorzystał.

 

Sytuacja Arki z trudnej stała się bardzo trudna. Wiara jednak jak zawsze umiera ostatnia i w żadnym wypadku nie wolno składać broni, gdy piłka wciąż jest w grze. Do końca sezonu pozostały jeszcze cztery spotkania i w każdym trzeba walczyć o punkty konieczne do utrzymania.  


 

Arkadiusz Skubek 

 

  


 

 

 https://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/konferencja-prasowa_4e6ab251409896421b3c262aca57052a.jpg

 

 

  

 
 
 

 

 

https://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/STATYSTYKI-MECZU_f2517e163a62a8ec93625e4e0bd68b76.jpg

 

 
Piast Gliwice - Arka Gdynia
  
     Bramki 41
     Gole oczekiwane2,40 1,22
     Strzały23 7
     Celne113
     Posiadanie piłki6436
     Spalone 13
    Rzuty rożne6 5
    Faule 11 7
    Podania 539 320
   Celne podania  81% 68%
    Dystans 114,34 111,85
    Żółte kartki 2 2
   Czerwone kartki 0 0
 

 


 
 
https://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/fotogalerie-materialy-video_c7f7cf0f35ea449a9edc773a2017524d.jpg

 

 

 

GALERIA 

 

 

https://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/042726HEL062_f1258a5161398a79d461c836cd4e765b.jpg

 

 

   

 


  

DOŁĄCZ DO SOCIOS ARKI GDYNIA!

  

 

img

 

 https://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/SLEDZ-NAS-YT_8e01bea1448d679504d3f32e5df570ff.jpg