- Na pewno bardzo tego zwycięstwa potrzebowaliśmy, cała drużyna bardzo mocno na to czekała. Nie szło nam, nie ma co się oszukiwać, było źle, nadal nie jest dobrze, nadal jest mocno średnia sytuacja, ale my zdawaliśmy sobie z tego sprawę.
- Nie chcemy się tym meczem zachwycać i zadowalać, tylko dalej iść po zwycięstwa i w górę tabeli. Ja wiem, że to tak najłatwiej powiedzieć, że pierwsza połowa super, druga słaba, ale też uznajmy trochę dyspozycję rywala i to, że postawili wszystko na jedną kartę. Tak naprawdę każdą piłkę grali w pole karne, każdą piłkę próbowali wrzucać. Pewno zabrakło nam trochę spokoju przy wyprowadzeniu, też z dwie sytuacje lepiej byśmy rozegrali, nawet blisko było karnego i można było mecz zamknąć.
- Odkąd tutaj przyszedłem, to tak naprawdę każdy dzień jest dla mnie, czymś naprawdę po prostu fajnym. Codziennie przychodzę z uśmiechem do klubu. Długo na to czekałem, żeby do Gdyni i do Arki wrócić. Tak jak już wcześniej gdzieś mówiłem, ja wierzyłem w tą drużynę i dalej wierzę i wiem, że będzie dobrze.