Arkowcy rozstrzygnęli losy spotkania z Bruk‑Bet Termalicą Nieciecza już w pierwszej połowie, zdobywając w niej trzy bramki. Wynik otworzył Dawid Kocyła po świetnej asyście Macieja Ambrosiewicza, a chwilę później Kasjan Lipkowski idealnie dośrodkował na głowę Vladislavsa Gutkovskisa. Trzecie trafienie dołożył sam Ambrosiewicz, mocnym strzałem po rykoszecie. Wszyscy trzej strzelcy niegdyś reprezentowali barwy dzisiejszych rywali.
Po przerwie goście zdobyli bramkę kontaktową i trafili w słupek, ale żółto‑niebiescy utrzymali prowadzenie i dopisali do dorobku cenne trzy punkty. Zła seria meczów przełamana została w Gdyni, teraz czas na dobrą!