Centralna Liga Juniorów U19 - 19. kolejka
Raków Częstochowa - Arka Gdynia U19 2:0 (1:0)
Bramki: Rogula 37', Jezierski 89'
Arka U19: Gołoś - Jasiński (80'Galiński), Mikulski, Nawrocki (46'Górecki), Siekierski, Predenkiewicz (88'Capar), Zieliński, Staniszewski, Krause (75'Jurkiewicz), Babś, Kukuruza (68'Marek)
Czerwone karki: Siuda 70' (za drugą żółtą)
Pierwszą okazję tego meczu stworzyli sobie Arkowcy. W 20 min. Predenkiewicz oddał dobry strzał, jednak bramkarz gospodarzy popisał się skuteczną interwencją. W 37 min. po rzucie rożnym wbiegający w pole karne zawodnik został zahaczony przez Mikulskiego. Sędzia przerwał grę i wskazał na "wapno". Gołoś wyczuł intencję strzelca, ale nie wystarczyło to do skutecznej obrony. Pierwsza cześć dobiegła końca, rywale stwarzali sobie sytuacje głównie po rzutach rożnych, ale pozwoliło to gospodarzom schodzić na przerwę z jednobramkowym powodzeniem.
W drugiej części rywalizacji Arkowcy szybko mogli wyrównać. W 50 min. Babś faulowany był w indywidualnej akcji i sędzia podyktował drugą tego dnia jedenastkę. Do piłki podszedł Kukuruza, którego strzał zatrzymał się na słupku bramki. Uskrzydleni gospodarze krótko po tej sytuacji mogli pokarać nas po raz drugi, jednak w 53 min. po fatalnym błędzie naszej defensywy zawodnik Rakowa znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Tym razem z pomocą przyszła nam poprzeczka.
Podopieczni Roberta Wilczyńskiego nie poddawali się. W 60 min. Krause wykonał rajd lewą stroną boiska, złamał akcję do środka i uderzył w samo okienko. Kapitalną interwencją popisał się jednak bramkarz miejscowych. W 70 min. Siuda obejrzał drugą żółtą kartkę i Raków do końca meczu musiał grać w osłabieniu. Niestety sytuacja ta nie zmieniła obrazu gry. Na minutę przed końcem spotkania po rzucie wolnym z bocznej strefy Jezierski podwyższył wynik i przesądził rezultat meczu.
Po tym spotkaniu Raków zajmuje pozycję wicelidera, dla Arkowców z kolei kolejna porażka oznacza spadek na 7. miejsce. Następnych punktów przyjdzie nam w Gdyni ze Śląskiem Wrocław.
TABELA
mu