Arka szukała punktów w Poznaniu, jednak gospodarze jedną skuteczną akcją nie pozwolili żółto‑niebieskim na ich zdobycie.
Pierwsza połowa przez niemal 40 minut przynosiła efekty. Niestety w 39 min. gospodarze zdobyli bramkę. Gytkjaer trafił z bliska po zagraniu Jóźwiaka.
W 2 połowie Arka miała dobrą sytuację Jankowskiego, który w 65 min. głową trafił wprost w bramkarza. Pięć minut później dobrą akcję skrzydłem przeprowadził Zarandia, lecz jego centra była nieco za wysoka i Deja nie mógł skutecznie trafić głową na remis...
W 90 min. do remisu mógł doprowadzić wprowadzony Siemaszko, jednak strzał Rafała po dobrej centrze Janoty minął poprzeczkę bramki Lecha...
Statystyki pokazują, że Arka prowadziła grę, jednak to małe pocieszenie po kolejnym meczu bez zdobyczy punktowych.
W nadchodzącym meczu z Legią gra musi przełożyć się na bramki.
Dzisiaj debiutował w naszym zespole Marko Vejinović, a pełne spotkanie po wcześniejszym 2 minutowym debiucie w Sosnowcu, zagrał Michael Olczyk.