W 94. rocznica urodzin wspominamy byłego szkoleniowca Arki, jedną z trenerskich legend - Jerzego Słaboszowskiego. Był głównym architektem pierwszego w dziejach Klubu awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej!
Jak wspomina nasz dokumentalista klubowy Maciej Witczak nieczęsto zdarza się, aby sukcesy odniesione na boisku powtórzyć na ławce trenerskiej.
Jerzy Słaboszowski urodził się 4 kwietnia 1932 roku w Krakowie. W 1947 roku w barwach Piasta Cieszyn rozpoczął swoją przygodę z futbolem. Pięć lat później zadebiutował w ekstraklasie w barwach Cracovii. Potężnie zbudowany, ale przy tym sprawny i szybki obrońca nie uszedł uwadze działaczy Legii.
Po trzech sezonach spędzonych przy Kałuży trafił na Łazienkowską, gdzie dwukrotnie (1955, 1956) świętował dublet: mistrzostwo i puchar kraju. Kolejnymi przystankami na jego piłkarskiej drodze były Lublinianka i Warszawianka. Właśnie w klubie z Mokotowa w 1964 roku zakończył karierę zawodnika.
Wykorzystując jego przebogatą wiedzę działacze PZPN rok później powierzyli mu opiekę nad reprezentacyjnymi juniorami. Był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę. Obdarzony umiejętnością poznawania ludzkich charakterów Słaboszowski, jak podkreślało wielu z jego podopiecznych, szczególnie łatwo docierał do piłkarskiej młodzieży. Lista jego podopiecznych z Deyną, Ćmikiewiczem, Gorgoniem czy Kmiecikiem na czele była naprawdę imponująca.