
18 sierpnia 2026
Wokół meczu: Wygrana, debiuty i premiery
Autor: Tomasz Rybiński
W poniedziałkowy wieczór rywalem Arki była nieobliczalna Puszcza Niepołomice. Arkowcy w pełni zrehabilitowali się po porażce w Skierniewicach i przy wsparciu niemal 9 tysięcy widzów odnieśli drugie efektowne zwycięstwo na Stadionie Miejskim w Gdyni.


Przed pierwszym gwizdkiem uczczono minutą ciszy pamięć ofiar wypadku autokarowego, w którym zginęło 12 osób wracających z pielgrzymki.

Sponsorem meczu z Puszczą została firma BFI.

To gdyńska firma transportowo‑logistyczna, która od 2011 roku dostarcza skuteczne i terminowe rozwiązania w transporcie drogowym. Pamiątkową koszulkę z rąk dyrektora handlowego Arki Tomasza Majchrowicza odebrał członek zarządu, dyrektor operacyjny Michał Marzejan.

Przed meczem, nawiązując do poprzedniego spotkania – uczczenia rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, godziny "W", jak i sobotniego Święta Wojska Polskiego, które obchodziliśmy 15 sierpnia, na telebimie pojawiło się zdjęcie 95‑letniego, byłego żołnierza Armii Krajowej – kapitana w stanie spoczynku Pana Tomasza Kuplickiego. Miał być obecny na meczu, ale stan zdrowia na to nie pozwolił. Spiker przypomniał jego sylwetkę. Jako jedenastolatek wstąpił do Szarych Szeregów, a w 1942 roku w wieku 14 lat został łącznikiem AK. Po wojnie został absolwentem Politechniki Gdańskiej. W latach 1970–1991 pełnił funkcję dyrektora OPEC. Zakładał Swiatowy Związek Żołnierzy AK, którego jest wiceprezesem.

Na placu Janusza Kupcewicza czekała na kibiców strefa Grill Zone.


Licznie fani zmierzali także do "Trzeciej Połowy" - stadionowego pubu, który zadebiutował oficjalnie przy okazji meczu ze Stalą Rzeszów.

Nie zabrakło stanowisk Centrum Ratownictwa.


Na Trybunie Rodzinnej GOSiR była z nami Sala Zabaw Amazonia oraz Centrum U7, które przeprowadziły konkursy dla dzieci w przerwie meczu.


Swoich piłkarskich sił można było spróbować także na boisku mobilnym w specjalnej bramce celnościowej od Canal+. Był specjalny refleksomierz od firmy FC12. Testował go m.in. Kacper Krzepisz. Po ostatniej asyście przy bramce w meczu drugiego zespołu, na pewno może być w tym zakresie ekspertem.

Tradycyjnie powodzenie u najmłodszych miał Dmuchaniec Minionek.

Na meczu mieliśmy także liczne grupy zorganizowane. Najliczniejsze to: Drogowiec Jedlińsk, Stolem Gniewino, Błękitni Wejherowo, Salos Rumia, Motor Zwartowo.


Stolem wyprowadzał obie drużyny w eskorcie przedmeczowej.

Na trybunie rodzinnej można było zdobyć autografy naszych zawodników. Byli: Kasjan Lipkowski, Hide Vitalucci oraz Dawid Kocyła.

Kolejną oprawę zaprezentowali kibice Ultras AG.

To był mecz pod znakiem debiutów. Były premierowe występy oraz trafienia w barwach Arki. Pierwsze bramki dla Arki zdobywali Serafin Szota i Filip Waluś.

Kolejne trafienie, otwierające wynik meczu zanotował nasz kapitan Vladislavs Gutkovskis. Razem z Zapolnikiem z Bruk‑Betu oraz Stankiem z Warty jest na czele strzelców Betclic 1 Ligi.

Te bramki to była także odpowiedź naszych zawodników po nieudanym meczu z Unią.
Po raz pierwszy w Żółto‑Niebieskich barwach pojawili się na boisku Javi Domínguez (nr 44) oraz 17‑letni Piotr Krefft (nr 90).

Zwłaszcza droga młodego pomocnika Arki jest przykładem dla kolejnych młodych zawodników, że warto pracować i mieć marzenia. Zaczynał w Pogoni Lębork, ale potem w strukturach SI Arka Gdynia występował w zespołach U15 i U16 pod okiem trenerów Macieja Dragosza i Dariusza Ulanowskiego, a nastepnie grał w Centralnej Lidze Juniorów U17 u trenera Krzysztofa Janczaka. W styczniu 2026 pojechał z zespołem na obóz przygotowawczy do tureckiej Lary, w czasie przygotowań do nowego sezonu 2026/27 został włączony do kadry I drużyny i teraz zadebiutował.

Trener Marek Jarolim o decyzjach personalnych i debiutantach mówił m.in. podczas konferencji pomeczowej. Jego bilans w Gdyni to 2 wygrane i bilans bramkowy 7‑0. Oby tak dalej!

Po wygranym meczu była wspólna radość z kibicami oraz zdjęcia i autografy.
