Arkowcy są już na Mazowszu, gdzie jutro o godz. 20.30 w stolicy zmierzą się z Legią. Za nami połowa spotkań 29. Kolejki PKO Ekstraklasy.
Jutro Arka zmierzy się z Legia w Warszawie. Lider tabeli po dzisiejszym remisie Piasta z Górnikiem 0:0 powalczy o zwiększenie przewagi nad drugim miejscem w tabeli i przybliżeniu się do mistrzostwa Polski.
Arka na przeciwległym biegunie goni Koronę i Wisłę Kraków, z która zmierzy się już w niedzielę w Gdyni. Korona zremisowała w Lubinie 1:1 i ma 2 oczka więcej. Wisła gra u siebie jutro z Rakowem i zobaczymy z jakim bilansem punktów te zespoły przystąpią do meczu w 30. Kolejce.
Arka jutro nie ma nic do stracenia. Tak mówił trener Ireneusz Mamrot oraz nasi zawodnicy. Nieważne kto jest rywalem Arkowców, muszą walczyć w każdym meczu o zwycięstwo!
Adam Danch przypominał poprzedni sukcesy Arki w Warszawie:
Jedziemy do Warszawy z wiarą w zdobycie punktów, to jest dla nas priorytet. Już nie raz udowadnialiśmy, że potrafimy tam wygrywać.
Damian Zbozień potwierdza, że Arce determinacji nie zabraknie:
Sytuacja jest taka, że mamy ciężką robotę do wykonania, żeby Ekstraklasa była w Gdyni. Musimy mieć jak najmniejszą stratę punktową do rywali, a najlepiej ich przeskoczyć przed rundą finałową. Później będą najważniejsze bezpośrednie spotkania. Nie liczy się teraz piękna gra, liczy się skuteczność.