Co zrozumiałe to nie mogło zadowolić trenera Marka Jarolima:
Źle weszliśmy w ten mecz, bo straciliśmy dwie bramki w bardzo krótkim odstępie czasu – chyba w ciągu minuty czy dwóch. To nie był dobry początek. Drużyna Olimpii prezentowała się z piłką znacznie lepiej od nas – grali szybciej i z większą jakością. Świetnie radzili sobie na boisku. Pierwsza bramka padła po stałym fragmencie gry – straciliśmy ją zbyt łatwo. Zabrakło koncentracji. Potem kolejna bramka po strzale z okolic pola karnego. Dzisiaj nie poszło nam najlepiej, więc w kolejnym meczu musimy popracować nad naszą postawą.
Na tym etapie przygotowań cały czas budujemy nowy zespół, mamy wielu młodych, niedoświadczonych zawodników. To początek nowego otwarcia dla klubu. Musimy wciąż szukać nowych graczy i robić swoje. Musimy być i będziemy lepsi.
Co do miejsca rozegrania meczu i samej atmosfery. Lubię takie piłkarskie święta w mniejszych miastach – to świetne miejsce na mecz towarzyski w okresie letnim. Cieszę się, że tu zawitaliśmy i mogliśmy poczuć tę atmosferę.