

1 grudnia 2020
Trener Ireneusz Mamrot przed meczem z Koroną Kielce
Na pytania przesłane przez dziennikarzy przed meczem Arka Gdynia - Korona Kielce odpowiadał dzisiaj trener Ireneusz Mamrot.
W odniesieniu do meczu z Widzewem:
O meczu z Widzewem mówiłem na pomeczowej konferencji. Zagraliśmy 2 różne połowy. Wierzę w to, że po analizie, którą mieliśmy zagramy zupełnie inaczej, zwłaszcza jeśli chodzi o cały mecz, bo to jest kluczem do zwycięstwa. W poszczególnych fazach meczu są różne sytuacje. Nie ma żadnego zespołu, który zagra 90 minut tak jak on chce, bo jest zawsze przeciwnik. Mamy pretensje do siebie, zwłaszcza za I połowę. Trzeba uczciwie przyznać, że Widzew mógł wyżej prowadzić do przerwy i to był nasz duży problem w Łodzi.
Mamy zespół, który cały czas się dociera i kształtuje. Trochę czasu minęło, ale wiemy, że jeszcze nie wszystko funkcjonuje tak jak byśmy chcieli. Wiem, że tej drużynie będzie potrzebny dłuższy okres przygotowawczy razem. Wiemy, gdzie potrzebujemy korekt. 2‑3 wzmocnienia to będzie dużo dla tego zespołu. Stabilizacja plus zawodnicy, którzy podniosą jakość zespołu, to pomoże lepiej funkcjonować. Zawodników też mogłem poznać w warunkach trudniejszych. Zobaczyć jak i kto na to reaguje i jak z tego wychodzi. Na pewno zimą trzeba popracować nie tylko nad taktyką, ale i nad innymi elementami.
O meczu z Koroną:
Mecze pucharowe i ligowe są tak samo ważne. Gdybyśmy rozmawiali o meczu sparingowym, to zawsze można powiedzieć, że coś się ćwiczy, a to są mecze o stawkę. W lidze są to punkty.
Korona jest teraz w dobrej dyspozycji. Tak jak z Widzewem było spotkanie otwarte z obu stron, tak i teraz powinno być podobnie. Korona też chce atakować, narzucać swoje warunki, my też. myślę, że jutro będzie podobnie.
notował: tryb
SPONSOR MECZU Z KORONĄ KIELCE
