Szybko rozpoczęte strzelanie w Opolu zwiastowało pozytywne rozstrzygnięcie dla naszej drużyny i tak rzeczywiście się stało. W miarę upływu minut i kolejnych bramek rosła szansa na odświeżenie kilku rekordów i to pod względem indywidualnym, jak i zespołowym.
O "pościgu" Karola Czubaka w tabeli wszech czasów strzelców mówią i piszą już niemal wszyscy. Dzisiaj można powiedzieć, że Karol włączył w swoich biegach "szóstkę" i znacząca przybliżył się już do liderującego Marcusa da Silvy.
Trzy bramki dają mu obecnie 61 trafień i 3 pozycję w tabeli. Dzisiaj wyprzedził Grzegorza Nicińskiego, byłego zawodnika i trenera Arki. Jednego trafienia brakuje mu do liderującego przez wiele lat Stanisława Gadeckiego, a trzech do objęcia prowadzenia i dalszego poprawiania wyniku.