W poprzednich 5 potyczkach z Zagłębiem Arka zdobywała po 2 bramki. Teraz dwie zdobyła już do przerwy, dwa razy prowadziła, a mimo to wraca do Gdyni bez punktów.
Pierwsza połowa przyniosła spore emocje. Arka objęła prowadzenie już w 9 minucie. Zgrał piłkę głową Maciej Jankowski, a do odbitej piłki dopadł Damian Zbozień i z powietrza trafił do siatki gospodarzy.
W 25 min. po raz pierwszy został użyty VAR. Po konsultacji sędzia odwołał rzut karny dla Zagłębia. Wyraźnie biegnący obok Zbozienia Udovicić, upadł sam poza linią końcową.
Ten zawodnik doprowadził jednak do wyrównania w 38 min. dobijając odbitą przez Pavelsa Steinborsa piłkę po strzale Mygasa.
Arka odzyskała jednak prowadzenie. Tym razem po konsultacji VAR sędzia podyktował rzut karny dla żółto‑niebieskich. Faulowany w polu karnym był Luka Zarandia.
Do siatki po raz drugi trafił Damian Zbozień i Arka schodziła na przerwę z prowadzeniem 2:1.
Niestety po przerwie w 60 min. zagranie do Pawłowskiego ze skrzydła dało mu sytuację sam na sam ze Steinborsem. Pavels najpierw wygrał pojedynek, ale powtórka Pawłowskiego trafiła do siatki.
W 80 min. sędzia już nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny dla gospodarzy. Z 11 metrów nad bramka piłkę posłał jednak Sanogo... Niestety Arka tego meczu nawet nie zremisowała...
5 minut później zza pola karnego uderzył Pawłowski, a piłka po rykoszecie od nogi Adama Dancha o centymetry minęła rękawicę wyciągniętego Steinborsa i wpadła do siatki...
Arka dwa razy prowadziła w tym emczu. W szóstym kolejnym z Zagłębiem zdobyła dwa gole i wyjechała z Sosnowca bez punktu...
W Arce najwięcej przebiegł Adam Danch (11,66 km). Najszybszy był Adam Marciniak (32,65), a najwięcej sprintów wykonał Luka Zarandia (15).
Do tego straciła Rafała Siemaszkę, który po czwartej kartce w sezonie będzie z Piastem pauzować.
Statystyka meczu Zagłębie Sosnowiec - Arka Gdynia