Gdy Arka w ciągu 2 minut straciła tuż przed przerwą dwie bramki zapewne większość obserwatorów nie stawiała na taki przebieg zdarzeń jaki miał potem miejsce. Okoliczności drugiej bramki przypomniały dramat naszego drugiego bramkarza. Pocieszamy Krzysztofa Pilarza. Pavels Steinbors po koszmarnym błędzie z Wigrami, potem został bohaterem finału oraz meczu o Superpuchar! Krzysztof droga na Narodowy stoi otworem! Warto dodać, że Krzysztof Pilarz przy stanie 2:2 obronił sytuację sam na sam z Koseckim rehabilitując się za wpadkę w 1 połowie.
Festiwal bramek Arki to konkurs na tą najpiękniejszą w czwartkowy wieczór.Najpierw niezwykle istotna, bo dająca kontakt z rywalem to dośrodkowanie Mateusza Szwocha i piękny strzał głową Damiana Zbozienia. Gol na 2:2, to kapitalna akcja Filipa Jazvica lewym skrzydłem, podanie do Rafała Siemaszki, który sprytnym strzałem po ziemi nie dał szans obrony Słowikowi.