W rozegranym na obiektach Randers FC meczu kontrolnym Arka Gdynia przegrała z gospodarzami 1:2 (1:1).
Sparing nr 3 - lato 2024
Randers FC - Arka Gdynia 2:1 (1:1)
Bramki: Ubandoma 28', Danho 77' - Sobczak 15'
żółta kartka: Navarro
Arka I połowa: Węglarz - Stolc, Górecki, Marcjanik, Lipkowski - Gaprindaszwili, Zieliński, Borecki, Ratajczyk - Sobczak, Czubak
Arka II połowa: Lenarcik - Navarro, Górecki (60' Azacki), Marcjanik, Lipkowski (60' Gojny) - Staniszewski - Gaprindaszwili (60' Oliveira), Vitalucci, Jakubczyk, Ratajczyk - Czubak (60' Adamczyk).
Gospodarze zapraszali na to spotkanie, przy okazji organizując piknik rodzinny. Sprzyjała temu pogoda, która od 2 dni poprawiła się w Danii i można powiedzieć, że Arka trafiła idealnie... W tym samym czasie w Gdyni, w trakcie 2 połowy rozpętała się burza i zapewne taki mecz musiałby być przerwany...
W wyjściowym składzie znalazł się oficjalnie świeżo potwierdzony kontraktem Tornike Gaprindaszwili.
On asystował przy pierwszej bramce w tym meczu. W 15. minucie faulowany na prawej stronie był Wojciech Zieliński. Na wysokości pola karnego Arka wykonywała rzut wolny. Dośrodkowanie Tornike wybił na róg głową obrońca gospodarzy. Pierwsze dośrodkowanie po ziemi, ponownie wybili obrońcy, ale przy drugiej centrze, piłka spadła na środku pola bramkowego. Tam w zamieszaniu sprytniejszy od obrońcy był Szymon Sobczak, który niemal będąc już w parterze uderzył po ziemi i Arka objęła prowadzenie.
W 28. minucie gospodarze wyrównali. Dokładna centra z lewej strony, mimo asysty naszych dwóch zawodników, dotarła w pole karne na głowę Ubandomy, który precyzyjnym strzałem nie dał szans Węglarzowi.
Tuż przed końcowym gwizdkiem na przerwę Randers oddało groźny strzał głową, ale piłka przeszła tuż nad poprzeczką bramki Węglarza.