W sobotę Arka rozegrała pierwszy sparing podczas przygotowań przed rundą wiosenną. Jej rywalem był 4 zespół 1 ligi Miedź Legnica. "Arkowcy" walczyli o zwycięstwo do końca i wygrali po bramce w 88 min. 2:1.
Zima 2017- sparing nr 1:
Arka Gdynia - Miedź Legnica 2:1 (1:1)
Bramki: Kun 2', Helstrup 88'- Bożić 28'
Arka I połowa: Więckowicz - Socha, Marcjanik, Sołdecki, Warcholak - Nalepa - Kun, Bogdanov, Szwoch, da Silva- Jurado
Arka II połowa: Więckowicz - Zbozień, Lengiewicz, Helstrup, Marciniak - Nalepa - Zarandia, Krivets, Piesio, Łoś (76' Ryk) - Żebrakowski
Miedż I połowa: Sapela (30' Kapsa) - Zieliński, Osyra, Bożić, Bartulović - Augustyniak, Garguła, Forsell - Łobodziński, Mystkowski, Vojtus
Miedź II połowa: Kapsa (60' Smoluch) - Zieliński (62' Pojasek), de Amo Perez, Stasiak, Adu - Purzycki, Santana, Mystkowski (62' Gardzielewicz) - Zatwarnicki, Marquitos, Piasecki.
Oba zespoły mają za sobą solidne dawki treningowe. Kilku zawodników jeszcze przechodzi okres rehabilitacji lub zalicza treningi indywidualne. Stąd ich nieobecność w składzie.
Po raz pierwszy wystąpił w Arce pozyskany niedawno Andrii Bogdanov. Trenerzy podzielili zespół na dwie 11‑stki. Szansę gry otrzymali także młodzi zawodnicy przebywający na zgrupowaniu (Lengiewicz, Ryk, Łoś).
Relacja live poprzez Arka.TV TUTAJ
Pierwsze 20 min. spotkania należało do Arki, która szybko objęła prowadzenie. Z dośrodkowania Marcina Warcholaka skorzystał w polu karnym Patryk Kun kierując piłkę głową do bramki. W 12 min. mocny strzał Rubena Jurado pewnie wyłapał bramkarz Miedzi. Podobnie dobrą interwencja popisał się w 17 min. Szymon Więckowicz broniąc strzał głową Bożića po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Minutę później Miedź wyrównała, ale zawodnik z Legnicy był na pozycji spalonej. W 25 min. na murawę po faulu padł Mateusz Szwoch. Po interwencji naszego sztabu medycznego wrócił na szczęście do gry.
W 28 min. Miedź wyrównała po strzale Tomislava Bożića. Był to efekt dominacji Miedzi w tym okresie gry. Arka od 35 min. złapała drugi oddech. Dobrą akcje przeprowadził prawym skrzydłem Patryk Kun. Po jego zagraniu Ruben Jurado strzelił silnie nad poprzeczką.
W odpowiedzi Vojtus strzelił obok lewego słupka bramki Więckowicza. W 37 min. po błędzie obrońcy Miedzi Kun przejął piłkę, ale jego uderzenie zostało zablokowane, natomiast dobitka Marcusa była minimalnie niecelna.
Po zmianie stron na placu po stronie Arki zostali jedynie Szymon Więckowicz i Michał Nalepa. Drugą połowę groźnie zaczęła Miedź. Najpierw w 46 min. Santana przegrał pojedynek z Więckowiczem, a w 53 min. bramka nie została uznana ze względu na faul zawodnika Miedzi. Ze strony Arki rywalom w kolejnych minutach zagroził Grzegorz Piesio. Najpierw w 55 min. będąc w polu karnym nie trafił jednak czysto w piłkę, a w 57 min. uderzył obok słupka.
W 67 min. strzał Marquitosa pewnie obronił dobrze ustawiony Szymon Więckowicz. W odpowiedzi po minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Michał Żebrakowski, jednak będąc tylko przed bramkarzem Miedzi uderzył prosto w niego.
W 72 min. ponownie z dobrej strony pokazał się Więckowicz broniąc mocny strzał zza pola karnego.
W 76 min. na boisku pojawił się Oskar Ryk w miejsce Janka Łosia. W końcówce dobry strzał zza pola karnego oddał Luka Zarandia, lecz na posterunku był bramkarz Miedzi.
Zwycięską bramkę dwie minuty przed końcem zdobyła Arka. Z rzutu rożnego dośrodkował Sergei Krivets, a bramkę głową strzelił Frederik Helstrup.
Był to dobry sprawdzian, niepozbawiony walki i pozytywnej agresji z obu stron. Widać było, że Miedź miała ochotę na wygranie tego meczu, ale będąca po ciężkich treningach Arka nie dała rywalom tej satysfakcji, zdobywając zwycięską bramkę w końcówce spotkania.
tr
KARNETY NA RUNDĘ WIOSENNĄ 2018