- Korona to klasowy zespół. Znaliśmy jej potencjał ofensywy. Mimo słabego początku potrafiliśmy odrobić dwie bramki różnicy. W samej końcówce kielczanie zdobyli bramkę na wagę 3 punktów. Niestety sędzia nie dopatrzył się w tej sytuacji pozycji spalonej, co potwierdziliśmy na materiale wideo.
Centralna Liga Juniorów U17 - 1. kolejka
Warta Poznań - Arka Gdynia 3:1 (1:0)
Arka: Skowronek - Tomczak, Życzyński, Stec, Chmurzyński, Własny, Nowicki, Książkiewicz (63' Lubowicz), Przyborowski, Dobek, Magdziński
Bramki: 41', 50', 71' - Magdziński 83'
Inauguracja nie udała się również juniorom młodszym, którzy przegrali na wyjeździe z Wartą Poznań 1:3.
Początek spotkanie należał do gospodarzy, którzy kontrolowali tę fazę spotkania. Z upływem minut mecz się jednak wyrównał. Gdy wydawało się że bezbramkowy wynik utrzyma się do przerwy Warta przeprowadziła skuteczną akcję lewą stroną boiska i po dograniu w pole karne do niekrytego napastnika zdobył on prowadzenie.
Na początku drugiej połowy Warta podwyższyła prowadzenie po składnej akcji z kontry. Arka nie załamała się i ruszyła do ataku. Dobre sytuacje, niestety niewykorzystane mieli Dobek, Przyborowski i Własny. Strata na własnej połowie kosztowała żółto‑niebieskich utratę trzeciej bramki.
Pomimo niekorzystnego wyniku nasi piłkarze kontynuowali walkę mimo niekorzystnego wyniku. Nagroda przyszła w 83 min. Wtedy to dokładne podanie Lubowicza na gola zamienił Magdziński. W końcówce meczu, mimo dużej dominacji, nie udało się zdobyć kolejnych trafień i wynik nie uległ już zmianie.
Trener Krzysztof Janczak po meczu: