- Finał Regionalnego Pucharu Polski:
Arka II Gdynia - Gryf Słupsk 0:1 (0:0)
Bramki: Wojda 74'
Arka II Gdynia: Depka - Freiberg (78' Szwajcer), Kozłowski, Dobrotka, Rusnak (86' Zacharewicz) - da Silva, Adrian Łyszkiewicz‑Dustet (46' Gozdecki), Staniszewski - Gohlike (61' Stenka), Jurkiewicz, Walczak (90' Mandziuk)
Gryf Słupsk: Ryngwelski - Pawłowski (84' Ciechański), Bałamącek, Amoah, Szygenda - Klimczuk, Mosiejko - Koniuszy, Łyszyk - Sobków, Wojda (90' Zieliński)
żółte kartki: da Silva, Depka, Dobrotka - Mosiejko, Klimczuk, Pawłowski, Ciechański
Mecz rozpoczął się z opóźnieniem. Nad stadionem wisiały dość długo ciemne chmury, a tuż przed pierwszym gwizdkiem rozpętała się nad stadionem ogromna burza z silnym wiatrem. Wszyscy łącznie z osobami z trybun szukali bezpiecznego schronienia.
W końcu o 17.20 zabrzmiał pierwszy gwizdek. Kapitanem Arki był Marcus, a w pierwszym składzie ostatni mecz w barwach żółto‑niebieskich rozegrał Martin Dobrotka.
Arka mogła zacząć od mocnego uderzenia, ale strzał Bartosza Walczaka wybronił bramkarz Gryfa. Do przerwy w trudnych warunkach drużyny spokojnie starały się budować akcje. Kończyły się dośrodkowaniami, a przy pojedynczych strzałach na posterunku byli obaj bramkarze. Najlepszą sytuację w I połowie miał Gryf, gdy po centrze z prawej strony, w idealnej sytuacji w polu karnym znalazł się Mateusz Koniuszy, ale jego uderzenie po ziemi świetnie obronił Paweł Depka.
W doliczonym czasie I połowy dobrej wrzutki nie wykorzystał Marcus, który nie doszedł do centry Jurkiewicza. Właśnie najwięcej zamieszania pod bramką Gryfa było po dośrokowaniach skrzydłowego Arki.