

18 grudnia 2020
Podsumowanie jesieni w Centralnej Lidze Juniorów
Nasze zespoły młodzieżowe U18 i U17 rywalizowały jesienią w Centralnej Lidze Juniorów. Zapraszamy na krótkie podsumowanie ich występów.
Arka Gdynia U18
W obecnej formule w rozgrywkach CLJ U18 gra 16 zespołów. W lidze mogą występować zawodnicy z rocznika 2003 i młodsi. W każdym spotkaniu mogło ich wspierać do 4 zawodników z rocznika 2002. Drużynę Arki U18 prowadzi trener Szymon Hartman, którego w kilku meczach zastępował trener Robert Wilczyński.
Podczas kalendarzowej jesieni rozegrano 17. kolejek, w tym dwie awansem z rundy rewanżowej. Liderem rozgrywek jest Wisła Kraków, która ma na swoim koncie 34 pkt. Zespół z Krakowa o 2 punkty wyprzedza grupę pościgową - Pogoń, Górnik, Śląsk i Zagłębie. Arka spędzi zimę na 9. pozycji z dorobkiem 22 pkt. Tabelę zamyka zaś Hutnik Kraków (7 pkt.), a w strefie spadkowej znajdują się także Gwarek, Korona i Lechia.

Arka Gdynia U18 w liczbach:
- W 16 meczach (jedno spotkanie przełożone na marzec) Arka zdobyła 22 punkty.
- Bilans zespołu to 7 zwycięstw, 1 remis i 8 porażek (bramki 36-37).
- W Gdyni Arkowcy zdobyli 9 pkt. (bilans 3-0-4, bramki 19-15).
- Na wyjeździe dołożyli do tego dorobku 13 pkt. (bilans 4-1-4, bramki 17-22).
- Najwyższe zwycięstwo (7:1) Arkowcy odnieśli w potyczce z Hutnikiem Kraków w 9. kolejce.
- 36 zdobytych bramek w 16 spotkaniach daje średnią 2,25 gola na mecz.
- Żółto-niebiescy zdobyli 21 bramek w pierwszych, a 15 w drugich połowach spotkań.
- Arka pięciokrotnie zdobła 3 lub więcej bramek.
Jesienią w żółto-niebieskich barwach w CLJ U18 wystąpiło 33 zawodników (w tym 18 z rocznika 2003, 11 z rocznika 2002 i 4 z rocznika 2004). Sześciu z nich przekroczyło liczbę 1000 minut. Najwięcej minut na boisku spędził obrońca Adam Tandecki (1359 minut). Niektórzy zawodnicy z kadry juniorów starszych dostawali też szansę występów w 4. lidze w rezerwach Arki.
Najwięcej minut rozegrali:
- Adam Tandecki - 1359 minut/16 meczów
- Kacper Skóra - 1311 minut/14 meczów
- Kasjan Lipkowski - 1234 minuty/12 meczów
- Radosław Nowicki - 1137 minut/14 meczów
- Mateusz Trela - 1107 minut/14 meczów
- Klaudiusz Milachowski - 1040 minut/12 meczów
W jesiennych meczach bramki dla Arki zdobywało 10 zawodników, a 5 z nich przynajmniej dwukrotnie trafiało do siatki. Najskuteczniejszy w naszym zespole był Kacper Skóra, który aż 16 razy pokonał bramkarzy rywali i jest liderem klasyfikacji strzelców CLJ U18. Na drugim miejscu klubowej listy strzelców uplasował się Mateusz Trela z 9 bramkami.

Klasyfikacja strzelców Arki:
16 - Kacper Skóra
9 - Mateusz Trela
2 - Borys Karbowiak, Radosław Nowicki, Dominik Rusnak
1 - Kacper Hebel, Kasjan Lipkowski, Nikodem Parulski, Kacper Skrobański Patryk Soboczyński
Najwięcej asyst w zespole zanotowali Kasjan Lipkowski i Kacper Skóra - po 3.
Klasyfikacja asyst:
3 - Kasjan Lipkowski, Kacper Skóra
2 - Krzysztof Babś, Klaudiusz Milachowski, Radosław Nowicki, Patryk Soboczyński
1 - Dawid Chmurzyński, Kacper Hebel, Dawid Król, Kamil Skręta, Mateusz Stępień, Adam Tandecki, Mario Zamarripa
Trener Szymon Hartman: 

- Za nami 16 spotkań w CLJ U18, bowiem mecz z Jagiellonią został przełożony. Na pewno była to trudna i wymagająca runda. Cały czas gdzieś "za plecami" mieliśmy kwestie pandemiczne, które nie raz powodowały przekładanie meczów. Stąd też na koniec rundy mieliśmy pewne spiętrzenie spotkań, graliśmy w trybie sobota-środa-sobota i widać było zmęczenie u zawodników. Tym bardziej brawa dla nich, bo w końcówce odnieśliśmy trzy ważne zwycięstwa.
Mieliśmy mecze lepsze i gorsze. Do tych lepszych możemy zaliczyć chociażby wyjazdowe zwycięstwo z ówczesnym wiceliderem Pogonią czy wygrane derby. W piłce młodzieżowej zdarzają się wahania formy i nas też to dotykało. Mogliśmy więcej punktów zdobyć na własnym boisku, gdzie przydarzyły nam się cztery porażki. Możemy być zadowoleni z gry ofensywnej, bo 36 zdobytych bramek to jeden z lepszych wyników w lidze. Tu należy podkreślić świetną parę napastników Kacper Skóra - Mateusz Trela, którzy we dwóch mają aż 25 bramek zdobytych w ciągu jednej rundy. Cieszymy się, że mamy w składzie tak bramkostrzelnych zawodników. Oczywiście, tutaj też ważna rola pozostałych chłopaków, którzy kreowali akcje i asystowali przy tych trafieniach.
Chłopaki zasłużyli na słowa uznania za pracę, zaangażowanie i walkę na boisku. Chcemy wiosną piąć się w górę tabeli, jednak stawka jest bardzo wyrównana i musimy patrzeć też za siebie. Z ligi spada aż 4 na 16 zespołów, dlatego w każdym meczu trzeba gromadzić punkty, by nie znaleźć się w strefie spadkowej. Będziemy zimą pracować, by dobrze przygotować się do wiosennych spotkań i pokazać się w nich z jak najlepszej strony.
Arka Gdynia U17
Nasi juniorzy młodsi rywalizowali jesienią w grupie B Centralnej Juniorów U17, gdzie mierzyło się ze sobą 8 zespołów z czterech województw: kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego. Mimo zdobycia 18 pkt. i zaledwie 3 "oczek" straty do podium, żółto-niebiescy zakończyli rozgrywki na 7. miejscu, które niestety nie gwarantowało utrzymania. Wiosną zagrają więc w lidze wojewódzkiej.
Rywalizację w lidze zdecydowanie wygrał Lech Poznań, który zdobył komplet 42 pkt. Nad kolejną drużyną - Pogonią Szczecin - miał aż 19 pkt. przewagi. Miejsce spadkowe, obok Arki, zajął też CWZS Bydgoszcz.

Arka Gdynia U17 w liczbach:
- W 14 meczach Arka zdobyła 18 pkt. Zanotowała 5 zwycięstw, 3 remisy i 6 porażek, a bilans bramkowy wyniósł 15-24.
- W roli gospodarza Arka zgromadziła 9 pkt. (bilans 3-0-4, bramki 11-15).
- W meczach wyjazdowych zdobyła 9 pkt. (bilans 2-3-2, bramki 4-9).
- 15 zdobytych bramek daje średnią nieco ponad 1 gola na mecz.
- Najwięcej bramek Arkowcy zdobyli "z akcji" (po ataku szybkim lub pozycyjnym) - 7 bramek.
- Nasi zawodnicy częściej trafiali do siatki w pierwszej połowie - 9 bramek. W drugich połowach dołożyli 6 goli.
- Najwyższe zwycięstwo Arka odniosła w 1. kolejce w meczu z AP Reissa Poznań - 3:0.
- W pięciu meczach żółto-niebiescy zdobyli 2 lub więcej bramek.
Statystyki indywidualne:
Jesienią 2020 w Centralnej Lidze Juniorów U17 w barwach Arki wystąpiło 25 zawodników. Granicę 1000 minut udało się przekroczyć czterem z nich. Najwięcej minut rozegrał Szymon Baranowski (1220).
Najwięcej minut rozegrali:
- Szymon Baranowski - 1220 minut/14 meczów
- Marcel Predenkiewicz - 1162 minuty/14 meczów
- Kacper Skrobański - 1068 minut/12 meczów
- Aleksander Capar - 1053 minuty/14 meczów
- Mateusz Krause - 968 minut/13 meczów
Dorobkiem strzeleckim podzieliło się 6 zawodników. Najlepszym snajperem w naszym zespole był Adrian Łyszkiewicz-Dustet.
Klasyfikacja strzelców:
7 - Adrian Łyszkiewicz-Dustet
2 - Nikodem Pniewski, Marcel Predenkiewicz
1 - Michał Galiński, Mateusz Krause, Igor Luchowski, samobójcza
Najczęściej swoim kolegom drogę do bramki otwierali Adrian Łyszkiewicz-Dustet oraz Mateusz Krause, którzy zanotowali po 3 asysty.
Klasyfikacja asyst:
3 - Mateusz Krause, Adrian Łyszkiewicz-Dustet
2 - Igor Luchowski
1 - Krzysztof Babś, Dawid Plackowski, Marcel Predenkiewicz, Wojciech Zieliński
Trener Krzysztof Janczak:

- Niestety nie udało się zachować miejsca w CLJ U17. Nie tego oczekiwaliśmy, jednak piłka okazała się brutalna. Jeszcze po 9 kolejce nastroje były zupełnie inne. Byliśmy wiceliderem, notowaliśmy dobre wyniki. Wygraliśmy choćby derby na wyjeździe czy też mocno powalczyliśmy w bezpośrednim meczu z Lechem Poznań, który później wygrał grupę z kompletem punktów. Nie przypuszczaliśmy wtedy, że tak to się wszystko zakończy.
Potem przyszedł jednak kryzys i seria porażek, która kosztowała nas spadek. Ze względu na pandemię mecze były przekładane, w jednym czasie z gry wypadło aż trzech naszych bramkarzy. Takie sprawy wpłynęły na nas negatywnie. Nie chcę jednak szukać wymówek, bo sami też jesteśmy winni. Wystarczyło zdobyć 1 punkt w ostatnich meczach i zostalibyśmy w CLJ. Po kolejnych meczach rundy rewanżowej znikała jednak pewność siebie na boisku, a przeciwnicy umieli to wykorzystać. My natomiast nie zdołaliśmy odwrócić złej passy. Nasza grupa była niezwykle wyrównana. Do wicelidera straciliśmy zaledwie 5 pkt, a do trzeciego miejsca tylko 3 pkt. Zdobyliśmy 18 pkt., ale nie wystarczyło to do utrzymania.
Na pewno jest rozczarowanie i złość, bo drużyna ma potencjał. Dla nas wszystkich jest to lekcja, z której wyciągniemy wnioski. Będziemy dalej pracować, by zawodnicy rozwijali swoje umiejętności. Wiosną gramy w lidze wojewódzkiej, a naszym celem będzie oczywiście jak najszybszy powrót do CLJ. Wierzymy, że stanie się to już za pół roku, a my wrócimy do CLJ mocniejsi.