O 16.00 Arka rozpocznie finał na PGE Narodowym. Rywalem naszej drużyny będzie aktualny lider Ekstraklasy Legia Warszawa. Legia zdobyła Puchar Polski 18 razy.
Legia jest faworytem, ale to Arka ograła ją w lidze u siebie 1:0 i na początku sezonu w Superpucharze na jej stadionie w rzutach karnych. W pucharowych potyczkach "Arkowcy" wygrali także na wyjeździe z Legią w 1981 roku.
Nasi zawodnicy wystąpią dzisiaj w roli obrońców trofeum. Wspierać ich będzie ponad 10 tysięcy kibiców z Gdyni!
Krzysztof Sobieraj, który przed rokiem wzniósł jako kapitan Arki Puchar Polski do góry, na konferencji wczoraj zapewnił o apetycie drużyny na kolejny sukces:
Faworyt tego meczu jest jeden, ale to my jesteśmy obrońcą pucharu i to nas do czegoś zobowiązuje. Mamy też już jakieś doświadczenie z tego stadionu, więc tanio skóry nie sprzedamy.
Trener Leszek Ojrzyński nie może skorzystać z kilku zawodników. Nie udało się wszystkim wyleczyć do dnia finału. Mówił także o tym podczas wczorajszej konferencji prasowej.
Jest w kadrze Rafał Siemaszko, który zdobył rok temu bramkę na 1:0 z Lechem:
Legia ma już sporo tych pucharów na swoim koncie, my trochę mniej, więc chcielibyśmy wznieść kolejny.
Ostatecznie decyzje o kadrze podjęto dzisiaj rano i na PGE Narodowym w 18‑stce będą: