
18 lipca 2026
Marek Jarolim po sparingu z Wikędem
Autor: Tomasz Rybiński
Arka w ostatnim sparingu przed startem Betlic 1 Ligi wygrała z Wikędem Luzino 2:0. O podsumowanie spotkania poprosiliśmy trenera Marka Jarolima.
– Ostatnie mecze – wliczając okres przygotowawczy – wyglądały bardzo podobnie. Graliśmy przeciwko rywalom ustawionym w niskim bloku obronnym. Dominowaliśmy w posiadaniu piłki i kontrolowaliśmy przebieg gry. Kluczowe było nastawienie od samego początku i zdobycie pierwszej bramki – to otwiera mecz, sprawia, że gra toczy się w innym tempie, niż gdy długo utrzymuje się wynik 0:0. Nam się to udało. Potem chodziło już o utrzymanie koncentracji. Wprowadziliśmy też do gry nowych zawodników, więc dobrze było zobaczyć ich w akcji, na żywo, w warunkach meczowych. Musimy jednak pamiętać, że mecze ligowe mogą wyglądać nieco inaczej.
Trener ocenił także stan przygotowania zespołu na tydzień przed startem rozgrywek:
– Uważam, że najważniejszy jest postęp. Wciąż pracujemy nad rozwojem drużyny, budujemy nowy zespół. Kontynuujemy ten proces i zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Każdy dzień jest dla nas bardzo ważny. Chcemy być gotowi na pierwszy mecz ligowy – to jest kluczowe.
Szkoleniowiec odniósł się także do kwestii zawodników, którzy wcześniej nie grali w meczach kontrolnych:
– Myślę, że dobrą wiadomością po dzisiejszym spotkaniu jest brak nowych urazów. Stopniowo zwiększamy obciążenia, na przykład w przypadku Bartka Pawłowskiego, który wcześniej zmagał się z kontuzją – to dla nas i dla drużyny świetna wiadomość, że zagrał 30 minut. Również Goju zaliczył dziś 60 minut gry. To dla nas bardzo ważna i dobra wiadomość. Mamy teraz do dyspozycji więcej zawodników w kontekście przygotowań do pierwszego meczu ligowego. Zobaczymy, kto zagra i jak to będzie wyglądało.
Najbliższy mecz Arkowcy zagrają już w Betclic 1 Lidze. Na inaugurację zmierzą się w Opolu z Odrą (24 lipca, 21:00).