
5 kwietnia 2017
Kulisy meczu Arka - Wigry.
Podczas rewanżowego meczu półfinałowego Pucharu Polski na trybunach Stadionu Miejskiego zasiadło blisko 4500 widzów.

Na mecz decydujący o historycznym awansie podążali przedstawiciele kilku pokoleń.


Zawodników wyprowadzały dzieci ze Szkółki Arki Gdynia "Obłuże" Fundacji Rafała Murawskiego "Nigdy Nie Zostaniesz Sam".

Z piłką wyszedł 9-letni Wiktor.

Jednym z elementów oprawy meczowej była pojawiająca się nad boiskiem mgła.

Goście nie poddawali się i od początku pokazali, że zamierzają w Gdyni powalczyć o korzystny wynik.

Przebieg wydarzeń w pierwszej połowie zaskoczył kibiców w Gdyni. Zaskoczenia nie ukrywały osoby na trybunie VIP.

Od początku przebieg wydarzeń na boisku śledził Prezydent Wojciech Szczurek,

Przewodniczący Rady Nadzorczej Tomasz Banel,

oraz Prezes Klubu Wojciech Pertkiewicz.

Z nadzieją na kolejny finał spoglądali na boisko oldboje naszego Klubu: Janusz Kupcewicz,

Tomasz Korynt i Mieczysław Rajski.

W drugiej połowie wspólnie z kibicami zobaczyli bramki Arki, które w ostatecznym rozrachunku dały nam awans po dwumeczu.

Kapitalną bramką popisał się Dominik Hofbauer.

Goście walczyli do końca i ostatecznie wygrali 4:2. Zaliczka Arki z pierwszego meczu dała jej awans po 38 latach do finału Pucharu Polski.

Piłkarze podziękowali kibicom za wsparcie w trudnych momentach tego spotkania.
tr