W piątkowym meczu rundy finałowej Lotto Ekstraklasy na trybunach Stadionu Miejskiego zasiadło ponad 5500 widzów.
Był to trzeci mecz trenera Leszka Ojrzyńskiego przed gdyńską publicznością. Tym razem spełniła się zasada:"Do 3 razy sztuka" i Arka zdobyła upragnione 3 punkty.
Po raz kolejny w tej rundzie bohaterem Arki został Rafał Siemaszko!
Schodził z boiska przy wielkim aplauzie publiczności!
Z perspektywy trybun mecz oglądał m.in. trener Czesław Michniewicz,
a także trener Dariusz Dźwigała, którego syn Adam grał w Górniku Łęczna.
Na 3 punkty czekali Prezes Klubu Wojciech Pertkiewicz oraz Przewodniczący Rady Nadzorczej Tomasz Banel.
W przerwie w konkursie sponsorowanym przez firmę sportpoland.commieliśmy trójkę uczestników.
Wygrał Martin.
Na trybunach obecni byli liczni oldboje z lat 70‑tych, ale także ci z lat 60‑tych.
Po meczu wreszcie kibice mogli odśpiewać: Areczka 3 punkty ma!
Z klasą zachowali się działacze Górnika Łęczna, którzy na ręce Prezesa Wojciecha Pertkiewicza przekazali okolicznościową tablicę z gratulacjami za zdobycie Pucharu Polski!
Liczymy na wsparcie naszej drużyny już jutro w meczu z Wisłą Płock od 18.00!
A takie wsparcie nasi zawodnicy otrzymali od Klaudii ze Specjalnego Ośrodka Szkolno‑Wychowawczego z Gdyni Obłuża.