Arka II Gdynia zdobyła cenny punkt w wyjazdowym starciu z wiceliderem Gromem Nowy Staw. Mecz rozgrywany w ramach 24. kolejki IV ligi RWS Investment Group zakończył się wynikiem 1:1 (0:0), a bramkę dla żółto‑niebieskich zdobył Marcus da Silva.
IV liga RWS Investment Group - 24. kolejka
Grom Nowy Staw - Arka II Gdynia 1:1 (0:0)
Bramki: Górka 57' - da Silva 85'
Arka II: Krzepisz - Sulewski, Lengiewicz, Czyżewski (71' Blok), Wiśniewski - Markiewicz (77' Gułajski), Chavez (74' Wojda) - da Silva, Bednarski (65' Zbiranek), Danielak - Hołtyn
W pierwszej połowie meczu w Nowym Stawie przeważała Arka, ale nie przełożyło się to zbyt wiele szans do zdobycia bramki. Żółto‑niebiescy mogli za to świetnie wejść w drugą część meczu. Tuż po zmianie stron da Silva trafił do siatki, ale sędzia dopatrzył się w tej sytuacji spalonego. Po chwili ten sam zawodnik dogrywał piłkę wzdłuż linii bramkowej, a Hołtynowi zabrakło centymetrów, by skutecznie zamknąć akcję.
Co nie udało się Arkowcom, stało się udziałem gospodarzy, którzy kilka minut później objęli prowadzenie. W 57 min. Mateusz Górka celnie uderzył głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Po stracie bramki nasz zespół dążył do wyrównania, ale Grom także groźnie atakował. Gospodarze mieli sytuację "1 na 1", w której świetnie interweniował Krzepisz wygrywając pojedynek z Wesołowskim.
W 85 min. meczu żółto‑niebiescy dopięli swego i zdobyli bramkę na wagę remisu. Po akcji prawą stronę i dograniu Gułajskiego, precyzyjnym uderzeniem po ziemi w róg bramki popisał się da Silva. W samej końcówce gospodarze mieli rzut wolny z 17 metrów, po którym piłka trafiła w mur. Nasz zespół odpowiedział szybkim atakiem, ale on także nie przyniósł powodzenia i mecz zakończył się podziałem punktów.
Trener Robert Wilczyński po meczu: