- W pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze, stwarzaliśmy dużo sytuacji, a część z nich zamieniliśmy na bramki. Początek drugiej połowy również należał do nas. Przy wyniku 4:0 wkradło się rozluźnienie wśród moich zawodników i w krótkim czasie straciliśmy dwie bramki. Cracovia złapała wiatr w żagle, a w nasze szeregi wkradł się niepotrzebny chaos. Na szczęście byliśmy w stanie odpowiedzieć piątą bramką, jednak do końca było dosyć nerwowo.
W nachodzącym tygodniu naszych juniorów starszych czekają dwa mecze wyjazdowe. W środę w zaległym spotkaniu zmierzą się w Warszawie z Legią, a w niedzielę w Lubinie z Zagłębiem.
Centralna Liga Juniorów U17 - 5. kolejka
Lech Poznań - Arka Gdynia 2:0 (2:0)
Bramki: 18', 25'
Arka: Skowronek - Tomczak (41' Motyl), Rusnak, Stec (66' Życzyński), Parulski, Nowicki (63' Pestka), Dobek, Chmurzyński ( 63' Zwoliński), Przyborowski (24' Lubowicz), Własny, Magdziński
W meczu wyjazdowym juniorzy młodsi Arki przegrali z Lechem Poznań 0:2, a wynik został ustalony w pierwszej połowie. W 18 min. po indywidualnym błędzie naszego obrońcy Lech objął prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Kołtański. W 24 min. nasz zespół w pechowych okolicznościach stracił drugą bramkę. Jeden z defensorów Arki, wybijając piłkę z pola karnego, trafił w kolegę z drużyny, a futbolówka po tym zagraniu wpadła do bramki.
W całym meczu drużyna gospodarzy posiadała inicjatywę, ale Arka także stwarzała dogodne sytuacje do zdobycia bramki. Przed przerwą swoje szanse mieli Chmurzyński i Przyborowski. W drugiej połowie Arka nadal ambitnie zaatakowała i w krótkim czasie stworzyła sobie dwie 100% okazje. Niestety najpierw Dobek, a później Magdziński nie przegrali pojedynki "sam na sam" z bramkarzem. W 78 min. próbował jeszcze raz Magdziński, ale po jego uderzeniu piłka minimalnie przeszła obok słupka.
Trener Krzysztof Janczak po meczu: