Centralna Liga Juniorów U19 - 30. kolejka
Cracovia - Arka Gdynia U19 4:1 (3:0)
Bramki: Rózga 3', Hyla 15', Donda 20', Mrozik 80' - Jurkiewicz 58'
Łukowicz (46' Semmerling) - Jasiński (60' Vereshchak), Branicki, Górecki, Capar (46' Mikulski), Marek (65'Klimzuk), Romanik, Łyszkiewicz‑Dustet (70' Stenka), Jurkiewicz, Gnabasik (46' Rusnak), Abbott (70' Tuliszka)
W ostatnim spotkaniu Centralnej Ligi Juniorów U19 piłkarze Arki ulegli na wyjeździe Cracovii. Od początku mecz nie toczył się po myśli gdynian, gdyż już w 3 minucie zespół Pasów po krótko rozegranym rzucie rożnym i uderzeniu na bramkę objął prowadzenie. Mimo, jak się wydawało ewidentnej pozycji spalonej przy rozegraniu, chorągiewka arbitra nie poszła w górę, dzięki czemu rywale cieszyli się z objęcia szybkiego prowadzenia. W 6 min. Arkowcy dobrze rozegrali piłkę prawą stroną, gdzie przedarł się Marek. Dograł na 8 metr do Jurkiewicza, lecz jego zagranie było zbyt lekkie. Dwie minuty później po podaniu z prawej strony i przedłużeniu głową piłka trafiła do Gnabasika. Ten znalazł się szóstym metrze, lecz jego uderzenie z ostrego kąta obronił bramkarz.
Gdy żółto‑niebiescy rozkręcali się, Pasy ponownie ukłuły. Po kwadransie lekkie uderzenie z pola karnego zaskoczyło naszego bramkarza, a druga bramka ustawiła gospodarzom mecz. W 20 min. piękne uderzenie Dondy z 16 m w samo okienko dało podwyższenie rezultatu miejscowym.
Druga połowa przy takim wyniku była już bardziej wyrównana. W 58 min. nasz zespół zdobył upragnioną bramkę. Po dalekim wyrzucie z autu piłka spadła pod nogi Jurkiewicza, który nie zmarnował sytuacji i pewnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce. Spotkanie było otwarte, a Arka dążyła do strzelenia kontaktowej bramki. Idealną sytuację miał Stenka, który otrzymał prostopadłe podanie i wyszedł sam na sam z bramkarzem, lecz w ostatniej chwili zabrakło centymetrów, by sięgnął piłkę. Na 10 min. przed końcem regulaminowego czasu gry Cracovia po indywidualnej akcji w polu karnym wykorzystała swoją okazję i za sprawa Mrozika strzeliła gola na 4:1.
Podopieczni Roberta Wilczyńskiego ostatecznie zakończyli rozgrywki na 7. miejscu. Żółto‑niebiescy zdobyli 45 punktów, na które złożyło się 13 wygranych, 6 remisów i 11 porażek. Bilans bramkowych wyniósł 49‑54.
TABELA
Trener Robert Wilczyński: