Optymizm po pierwszej połowie zamazały zbyt proste błędy w obronie, które pozwoliły gospodarzom, moim zdaniem jednak za wysoko, wygrać ten mecz.
Centralna Liga Juniorów U19 - 2. kolejka
Arka Gdynia U19 - Wisła Kraków 5:1 (4:0)
Bramki: Elwart 10', Jurkiewicz 15', Sikora 19', Szymański 33', 62' - 35'
Arka U19: Depka - Ozimek (80' Czarnecki ), Elwart, Sikora (83' Vereshchak), Barbugli, Marek ( 64' Laszczyk), Gnabasik, Klimczuk, Jurkiewicz ( 76' Kolasa), Walczak ( 76' Łyszkiewicz‑Dustet), Szymański (83' Żmuda)
Już w 1 minucie Arka przeprowadziła groźną akcję, a w kolejnej w 3 minucie Jurkiewicz uderzył tuż obok słupka.W 9 minucie Gnabasik dośrodkował, a Elwart uderzeniem głową otworzył wynik meczu. W 15 min. Marek odebrała piłkę na 30 metrze, następnie Ozimek zgrał do Walczaka , który znakomicie obsłużył Jurkiewicza, który tym razem lewą nogą trafił do siatki przy dalszym słupku i było 2:0.
Goście największe zagrożenie pod bramką Arki stworzyli po rzucie rożnym minutę później. W 18 min. z prawej strony Marek dograł w pole karne do Ozimka, który uderzył po ziemi, a bramkarz gości to uderzenie z trudem sparował na rzut rożny.
Po chwili było już jednak 3:0. Gnabasik podawał, a głową bramkę zdobył Sikora. Rozpędzona Arka trafiła po raz czwarty. Zaczął odbiorem na 40 metrze Walczak, który dograł do Klimczuka, a ten świetnie podał wzdłuż bramki, gdzie Szymański bez problemu trafił do bramki. Przed przerwą goście trafili w 35 min. Najpierw uderzenie rywali obronił Depka, lecz przy dobitce był już bezradny.
Po przerwie gdynianie nie zamierzali się tylko bronić i grać na utrzymanie wysokiego prowadzenia. Kontry podopiecznych Roberta Wilczyńskiego były dynamiczne, a po jednym z nich Szymański został sfaulowany w polu karnym i sam wykorzystał jedenastkę ustalając wynik meczu na 5:1.
TABELA
Trener Robert Wilczyński: